Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Szałamacha odszedł, gdy przyjęto budżet i widać efekty uszczelniania podatków

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Tydzień upłynął pod znakiem roszad w rządzie. I to w resortach gospodarczych. W środę ze stanowiskiem pożegnał się minister finansów Paweł Szałamacha - premier przyjęła jego dymisję złożoną jeszcze 23 września. Po raz pierwszy w historii dwa odrębnie funkcjonujące resorty - finansów i rozwoju - będą miały jednego szefa, czyli wicepremiera Mateusza Morawieckego. Będzie on też przewodniczącym powołanego w piątek Komitetu Ekonomicznego Rady Ministrów.

Pawłowi Szałamasze nie pomogło to, że zaczynają działać jego pomysły na uszczelnienie podatków. Dzień przed jego dymisją resort finansów poinformował, że po danych za sierpień o wpływach z VAT od paliw można szacować, że miesięcznie będą one o blisko 200 mln zł wyższe niż rok temu. Co w skali całego roku da 2,4 mld zł dodatkowych środków w budżecie.

W dniu dymisji ministra finansów rząd przyjął budżet na 2017 r., napisany w oparciu o prognozę wzrostu PKB na poziomie 3,6 proc. Z tymi szacunkami nie do końca zgadzają się analitycy agencji ratingowej Moodys, którzy obniżyli prognozy wzrostu polskiej gospodarki. Według nich wzrost PKB w tym roku wyniesie 3,1 proc., a w 2017 r. - 3,0 proc. Marco Zaninelli, analityk agencji, dodał, że rząd ma coraz mniej miejsca na dodatkowe wydatki, a deficyt sektora finansów publicznych w 2017 r. wyniesie ok. 3 proc.

W polityce fiskalnej szykuje się duża zmiana: od 2018 r. jedna danina ma zastąpić obecny PIT, składki na NFZ oraz ZUS. Premier Beata Szydło zapowiedziała to w piątkowym wywiadzie dla DGP. Nie są na razie znane szczegóły podatku, zwłaszcza jego stawki - ich ustalenie będzie możliwe dopiero po wymianie danych między ZUS a Ministerstwem Finansów. Żeby mogło dojść do tej wymiany, potrzebna jest nowelizacja ustaw o administracji podatkowej oraz o systemie ubezpieczeń społecznych.

O pięć pozycji w górę nasz kraj przesunął się w rankingu konkurencyjności sporządzanym przez World Economic Forum. Obecnie jest na 36. miejscu - tak wysoko jeszcze nie byliśmy. Badanie to wypadkowa danych z gospodarki oraz wyników ankiet przeprowadzanych wśród przedsiębiorców. W Polsce przeprowadził je Narodowy Bank Polski między lutym a kwietniem 2016 r. Słabą stroną polskiej gospodarki jest niska innowacyjność, mocną - edukacja i potencjał rynkowy. Ranking WEI ma duże znaczenie wizerunkowe, jest m.in. analizowany przez zagranicznych inwestorów.

Wrześniowa inflacja HICP w Eurolandzie jest szacowana na 0,4 proc. r./r. wobec 0,2 proc. r./r. w sierpniu - przekazał Eurostat. Eksperci spodziewali się 0,3 proc. r./r.

Produkt krajowy brutto w Stanach Zjednoczonych był w II kw. o 1,4 proc. większy niż trzy miesiące wcześniej. W I kw. wzrost wyniósł 0,8 proc. - informuje rządowe Biuro Analiz Ekonomicznych, prezentując ostateczne szacunki tych danych. To ujęcie zannualizowane, co oznacza, że taki byłby wzrost gospodarczy w całym roku, gdyby tendencje z II kw. utrzymały się w kolejnych.

W I półroczu goście z zagranicy wydali w Polsce 19,1 mld zł, o 4,5 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku - wynika z danych GUS. Wydatki Polaków za granicą też wzrosły, bo wyniosły 8,4 mld zł, o 2,6 proc. więcej niż przed rokiem.

@RY1@i02/2016/191/i02.2016.191.000001500.801.jpg@RY2@

Konkurencyjność krajów regionu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.