Program rozwoju za bilion złotych
Albo uda nam się przeskoczyć na wyższy poziom gospodarki, albo kończące się atuty staną się jej hamulcami - to założenie, które przyświecało przy tworzeniu planu Mateusza Morawieckiego
Na inwestycje w najbliższych latach zostanie przeznaczone ponad bilion złotych - zakłada plan. To kwota zapisana już wcześniej w programie PiS. Niemal połowa - 480 mld zł - ma pochodzić ze środków unijnych. Duża suma - 230 mld zł - to środki, jakie przedsiębiorstwa trzymają dziś na lokatach, które mogą być uruchomione przez system zachęt. Wicepremier Mateusz Morawiecki ocenia, że tylko przedsiębiorstwa z udziałem Skarbu Państwa mogą przeznaczyć na inwestycje do 150 mld zł. 100 mld zł mają dać programy rozwojowe BGK, kolejne 90 mld zł może pochodzić z banków, bo tyle obecnie wynosi ich nadpłynność, którą co tydzień Narodowy Bank Polski ściąga z rynku, sprzedając bony pieniężne. Sektor finansowy ma potencjał, by zaangażować się w kredytowanie gospodarki ze względu na dobre wskaźniki kapitałowe. Choć akurat ta sytuacja może się zmienić za kilka miesięcy, gdy będą już widoczne skutki poboru podatku bankowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.