Le Pen: wróćmy do ecu
FRANCJA Kandydatka na prezydenta proponuje powrót do węża walutowego, mechanizmu poprzedzającego euro
Marine Le Pen, skrajnie prawicowa kandydatka w majowych wyborach prezydenckich we Francji, nie ukrywa, że jest przeciwko euro - wspólnej walucie wprowadzonej w 1999 r. Kilka dni temu w wywiadzie dla agencji Reuters zdradziła, jak wyobraża sobie to, czym należałoby zastąpić pieniądz Eurolandu. Zadeklarowała, że jeśli wygra wybory, to francuski dług narodowy będzie denominowany w lokalnej walucie. Opowiedziała się za powrotem do węża walutowego, który poprzedzał istnienie euro.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.