Jak zatrzymać inflacyjną spiralę
Wzrost cen jest odczuwalny bardziej, niż wynikałoby ze statystyk. Rząd wprowadza nową tarczę
W opinii ankietowanych ceny towarów i usług wzrosły nie o 8,6 proc. (grudzień 2021 r. do grudnia 2020 r.) - jak podają oficjalne statystyki - lecz średnio o ponad 27 proc. - wynika z sondażu United Surveys dla DGP i RMF FM. - Odczuwalna inflacja jest dużo wyższa niż to, co podaje urząd statystyczny. To też pokazuje, że dziś nie ma ważniejszego problemu dla ludzi - mówi Marcin Duma z firmy, która przeprowadziła badanie.
Tak duży rozjazd między wyobrażeniami ludzi o poziomie wzrostu cen a faktycznym wskaźnikiem bardzo utrudnia walkę z presją inflacyjną. - Mocno rosną oczekiwania inflacyjne i to będzie jeden z powodów, dla których inflację trudno będzie zbić - ostrzega Piotr Bielski, ekonomista z Santander Bank Polska. Podkreśla, że jest teraz czas negocjacji płacowych i jeśli dynamika cen jest tak postrzegana, to nie powinniśmy się dziwić, jeśli nastąpi dwucyfrowy wzrost płac. - Nakręca się spirala: ludzie obawiają się wyższych cen i chcą wyższych płac, co potem przekłada się na rosnące ceny itd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.