Tanie rosyjskie zboże podbija świat
Moskwa przekonuje, że sankcje na sektor bankowy i ubezpieczeniowy uniemożliwiają jej eksport zbóż. Ale np. sprzedaż pszenicy na początku 2023 r. wzrosła niemal dwukrotnie w stosunku do poprzedniego roku
W Genewie spotkają się dzisiaj przedstawiciele Kremla i Organizacji Narodów Zjednoczonych. Rozmawiać będą o przedłużeniu porozumień, dzięki którym Ukraina latem ub.r. wznowiła eksport przez Morze Czarne. Umowy wygasną w przyszły weekend.
Władze Rosji sygnalizują możliwość wycofania się z inicjatywy. Minister spraw zagranicznych Siergiej Ławrow przekonuje, że Zachód blokuje uwzględniony w umowach eksport rosyjskich produktów agrospożywczych. Choć sprzedaż żywności nie została objęta sankcjami, Moskwa twierdzi, że restrykcje nałożone na banki i firmy ubezpieczeniowe doprowadziły do jej wstrzymania. – Jeśli porozumienia są wypełniane w połowie, to kwestia ich przedłużenia staje się dość skomplikowana – komentował Ławrow na konferencji prasowej w Moskwie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.