W pół drogi do miliardów z KPO
Aby otrzymać pierwszą tegoroczną transzę z unijnego Funduszu Odbudowy w maksymalnej wysokości 4,2 mld euro, Polska musi zrealizować 36 tzw. mierników. Na razie mamy ich 16. Polski Fundusz Rozwoju zamierza przedpłacać KPO
Rząd twierdzi, że zdążymy ze wszystkimi wskaźnikami na czas, ale pierwsze środki i tak napłyną najwcześniej na przełomie sierpnia i września. Tak czy inaczej PFR po rozliczeniu z firmami pomocy z tarcz ma wystarczającą płynność, by prefinansować projekty. Ile w tym roku może na to wydać? Na razie jest mowa o 4,5 mld zł, ale w wywiadzie dla DGP Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR, twierdzi, że kwota może być większa. – My będziemy mieć do końca roku z tarczy ok. 14–15 mld zł, więc pewnie bylibyśmy w stanie wypłacić nawet więcej. Ale to trzeba zakontraktować – zastrzega.
Akcept Komisji Europejskiej dla polskiego KPO możliwy jest w najbliższych dniach. Pierwszy wniosek o płatności za zrealizowane reformy rząd zamierza przesłać w lipcu. Maksymalna kwota, o jaką możemy się ubiegać, została ustalona przez KE – to niemal 2,9 mld euro grantów i prawie 1,4 mld euro w postaci pożyczek.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.