Dziennik Gazeta Prawana logo

Mniej Więcej

28 czerwca 2024

W pierwszych pięciu miesiącach tego roku oddano do użytku w Polsce niespełna 79 tys. mieszkań. Dla takiego okresu to najmniej od 2018 r. Jednocześnie rozpoczęto budowę 101 tys. lokali. Pod tym względem na przestrzeni ostatnich 15 lat lepszy był jedynie 2021 r. GUS nie publikuje co miesiąc danych na temat cen nowych mieszkań. Pewną miarą dostępności może być przeciętna powierzchnia lokalu oddawanego do użytku. W przypadku najpopularniejszej formy budownictwa, mieszkań oddawanych przez deweloperów, średnia powierzchnia lokalu tylko nieznacznie przekracza 61 mkw., czyli jest najmniejsza od 2019 r. Niespodziankę przyniosło budownictwo indywidualne. Tu w dłuższym okresie był wyraźny spadek. Ale ten rok przyniósł co najmniej zatrzymanie tego trendu. Przeciętna powierzchnia domu wybudowanego na własny użytek to w tym roku nieco ponad 142 mkw., o prawie 1 mkw. więcej niż przed rokiem. © Ⓟ

Domy przestały się kurczyć

Średnia powierzchnia mieszkania/domu oddawanego do użytku w okresie styczeń–maj
Średnia powierzchnia mieszkania/domu oddawanego do użytku w okresie styczeń–maj

Niegotowi na euro i sceptyczni

Komisja Europejska i EBC opublikowały raporty o konwergencji, z których wynika, że sześć państw UE zobowiązanych do przyjęcia euro (siódma Dania tego obowiązku nie ma) nie spełnia warunków uczestnictwa w unii walutowej. Podobne odczucia mają też mieszkańcy – 70 proc. ankietowanych z „szóstki spoza euro”, w ramach badania Eurobarometru, stwierdziło, że ich kraje nie są gotowe na euro. Na pierwszym miejscu są Polacy. Należymy również do największych sceptyków, jeśli chodzi o termin wprowadzenia wspólnej waluty. Przyjęcia euro w ciągu pięciu lat spodziewa się 26 proc. badanych Polaków, a nieprzyjęcia nigdy – 29 proc. Podobny jest od setek sceptycznych odpowiedzi wśród Czechów. Wśród Szwedów 31 proc. ankietowanych ocenia, że euro nigdy nie zastąpi korony. ©

Czy dany kraj jest gotowy na przyjęcie euro?
Czy dany kraj jest gotowy na przyjęcie euro?

AI zadomawia się błyskawicznie

Nie było technologii, która upowszechniała się tak szybko, jak sztuczna inteligencja. Bank Rozliczeń Międzynarodowych w opracowaniu podsumowującym skutki dla banków centralnych wpływu AI na gospodarkę wskazuje, że po roku od udostępnienia ChatGPT korzystała z tego rozwiązania już jedna trzecia amerykańskich gospodarstw domowych. Podobny stopień upowszechnienia smart fonów nastąpił w ciągu czterech lat, a internetu po siedmiu latach. Autorzy opracowania wskazują, że narzędzia AI pozwolą firmom na częstsze zmiany cen. Równocześnie dzięki użyciu AI przez same banki łatwiej będzie zrozumieć i inflację, i ogólne trendy w gospodarce, przy czym dane będą dostępne właściwie w czasie rzeczywistym. ©

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.