Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Wyboista droga do celów inflacyjnych

26 kwietnia 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Szybkie osiągniecie celów inflacyjnych przez banki centralne na świecie może nie być takie proste. Ryzyka geopolityczne i stopniowa odbudowa globalnego popytu podbijają ceny surowców przemysłowych, co może być barierą w dalszej dezinflacji cen dóbr. Nie pomagają też ceny usług.

Liczne wyboje na drodze do osiągniecia celu inflacyjnego, o czym pisałem w styczniu, martwią decydentów nie tylko w Polsce. Bieżące dane z rynków globalnych pokazują, że kontynuacja obserwowanych w ostatnich miesiącach silnych spadków inflacji na świecie może być znacznie trudniejsza. Od początku roku na światowych giełdach wzrosły ceny większości surowców przemysłowych. Od początku kwietnia ten wzrost był już powszechny w przypadku nośników energii, metali przemysłowych i metali szlachetnych. To po części efekt czynników geopolitycznych, w tym ostatniego wzrostu napięcia na Bliskim Wchodzie, co podbija m.in. ceny ropy i złota.

Zbijaniu cen surowców nie sprzyjają też takie okoliczności jak stopniowo poprawiająca się koniunktura na świecie, oczekiwania na obniżki kosztu pieniądza przez największe banki centralne i zaburzenia na linii popyt–podaż, np. problemy kopalni miedzi First Quantum w Panamie czy niższe wydobycie przez innych producentów tego surowca. To stawia pod znakiem zapytania dalszą dezinflację cen producenta. W Europie, gdzie PPI r/r wzrosły relatywnie mocniej w reakcji na wybuch pełnoskalowej wojny w Ukrainie, deflacja cen producenta może jeszcze potrwać. Ale w USA w marcu PPI r/r zwiększyła się z +1,6 do +2,1 proc.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.