Polskie złoto przyjechało do domu, ale będziemy kupować dalej
Narodowy Bank Polski przewiózł do kraju 100 ton kruszcu, który do tej pory przechowywał w Banku Anglii. Ale część naszych zasobów pozostała w Londynie
W każdym z ośmiu transportów do kraju przyleciało po tysiąc sztab. Polskie złoto przewiozła wyspecjalizowana firma, wynajęta przez bank. Samoloty lądowały na dwóch lotniskach – w Warszawie i w Poznaniu. Nad przedsięwzięciem czuwało kilkuset pracowników NBP, ale też służb polskich i brytyjskich. Zakończono je w listopadzie i dziś polskie złoto z Anglii jest rozlokowane w kilkunastu skarbcach banku centralnego na terenie kraju.
Pozostało 89% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.