Ja oszczędzam, ale ty wydajesz
Kiedy brat zaciska pasa, siostra musi poluzować, żeby bilans wydatków pozostał na podobnym poziomie. Tak w skrócie brzmi zasada, którą ekonomiści chcieliby wprowadzić w strefie euro
Fachowo nazywa się to „symetryczna reguła długu”. Polega ona na tym, że kiedy jedne kraje zmniejszają zadłużenie, inne je zwiększają. Chodzi o to, żeby uniknąć sytuacji, w której cała strefa euro zaciska pasa i pogrąża się w recesji. W ten sposób państwa przygniecione wysokim zadłużeniem – jak np. Włochy – mogłyby rozpocząć redukcję zobowiązań bez obaw o spowolnienie gospodarki. Impuls rozwojowy bowiem przyszedłby z zewnątrz, z państw z niskim zadłużeniem, np. Niemiec.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.