Unia dopłaci do naszych innowacji i klimatu
Choć jeszcze nie wiemy, ile funduszy europejskich otrzymamy ostatecznie na lata 2021–2027, rząd już pracuje nad umową partnerstwa. To swoisty kontrakt, w którym nasz kraj i Komisja Europejska potwierdzą, na co w kolejnej perspektywie finansowej UE będziemy wydawać pieniądze z Brukseli. Chodzi o to, by nowy okres programowania zacząć z mniejszym opóźnieniem niż ten na lata 2014–2020.
– Jak tylko zakończą się negocjacje dotyczące finansów, uzupełnimy dokumenty o te dane i przekażemy je do zatwierdzenia Komisji Europejskiej – mówi DGP Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju. Priorytetem mają być projekty związane z innowacyjnością i ochroną klimatu. ©℗ A6–7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.