Unikaj hedonistycznego kieratu
Jak skutecznie przeprowadzać akcje mejlingowe
Wielu przedsiębiorcom wydaje się, że kluczem do sukcesu akcji mejlingowych jest częsta wysyłka komunikatów. To jednak często powtarzany błąd.
Dużo bardziej skuteczne są tzw. strzały snajperskie - przesłanie na przykład życzeń urodzinowych czy imieninowych albo związanych z jakimś świętem kluczowej osobie w firmie z dołączoną do nich drobną, dostarczaną już pocztą tradycyjną lub kurierem, niespodzianką.
Także era kampanii skierowanych do masowego odbiorcy odeszła już do lamusa. Przesyłki powinny trafiać tylko do osób, które faktycznie mogą być nimi zainteresowane.
Głównym kryterium tworzenia baz odbiorców przesyłek mejlowych powinny być preferencje poszczególnych grup konsumentów, a sposobem na pozyskanie konkretnych kontaktów - na przykład możliwość zapisu na bezpłatny biuletyn mejlowy. Można wtedy przyjąć, że subskrybent będzie klientem firmy, bo z własnej woli wyraził chęć otrzymywania mejlowych przesyłek. Jest zatem niemal pewne, że przesyłane do niego wiadomości nie trafią od razu do kosza.
Warto dużą wagę przywiązywać do formy korespondencji. Mejl rozpoczynający się od słów "Szanowni Państwo" lub "Drogi Pan Jacek" wzbudzi jedynie zażenowanie odbiorcy. Należy zatem pamiętać, że w każdej przesyłce imię i nazwisko odbiorcy muszą podlegać właściwej odmianie. Można na rynku znaleźć narzędzia do tzw. personalizacji wiadomości mejlowych (nie kosztują wiele). Znacznikami może być imię, płeć, nazwisko, nazwa firmy lub zajmowane stanowisko.
Większości odbiorców zależy na tym, by czuć się wyjątkowo. Nie warto jednak stosować tzw. kieratu hedonistycznego, czyli nagromadzenia w krótkiej informacji nadmiaru cudownych, wyjątkowych, niepowtarzalnych, w pojęciu nadawcy, korzyści. Taka informacja przestaje robić jakiekolwiek wrażenie. Dobrze natomiast pamiętać, że, jak wynika z większości badań konsumenckich, najsilniejszą ludzką potrzebą nie są wcale finanse, ale pozytywne emocje dostarczane przez drugiego człowieka, takie jak pamięć, zainteresowanie i życzliwość. Wartości te można przenieść do relacji komercyjnych i działań marketingowych, pamiętając, że kluczem do sukcesu nie jest promocja jako taka, obniżka czy prezent, ale wykreowanie swojego wizerunku w taki sposób, by klient lub kontrahent poczuli się wyróżnieni i darzyli nadawcę sympatią.
Przy tym wszystkim nie należy zapominać o istotnych wadach mejlingu. Związany on jest z ryzykiem obciążenia ruchu sieciowego u odbiorcy, które może skutkować opóźnieniem otrzymania przez niego na przykład pilnej przesyłki. To zamiast zwiększyć, obniży kapitał sympatii dla nadawcy wiadomości komercyjnej.
Nie należy także zapominać o starannym doborze poszczególnych słów wiadomości. Niektóre (takie jak "okazja", "promocja", "za darmo", "gratis") mogą spowodować, że przesyłka przez program pocztowy zostanie uznana za spam. Jeśli natomiast chodzi o formę techniczną - szerokość mejla nie powinna przekraczać 600 pikseli. Inaczej zostanie on nieprawidłowo wyświetlony przez większość programów do odbioru i zarządzania mejlami.
@RY1@i02/2012/240/i02.2012.240.13000020b.803.jpg@RY2@
Jacek Ebert, współwłaściciel agencji reklamowej Kot Bury
Jacek Ebert
współwłaściciel agencji reklamowej Kot Bury
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu