Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Jak podatek cyfrowy wpłynie na biznes? Obawiać się mogą chińskie platformy

e-commerce handel internetowy konwersacyjny conversational commerce sztuczna inteligencja si ai chatboty voiceboty voicebot
Podatek cyfrowy uderzy w chińskie platformy cyfrowe.
30 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Zapowiadany przez rząd podatek cyfrowy uderzy nie tylko w amerykańskie Big techy, ale także w chińskie platformy e-commerce, takie jak SHEIN czy TEMU.

Projekt ustawy wprowadzającej w Polsce podatek cyfrowy ma zostać zaprezentowany w styczniu.

Główne założenia resort cyfryzacji przedstawił w sierpniu. Proponowane rozwiązania mają wprowadzić bezpośrednią daninę od skonsolidowanych przychodów największych podmiotów operujących na rynku cyfrowym. Podatek zapłaciłyby tylko firmy o przychodach powyżej 750 mln EUR globalnie.

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski mówi, że „ma to być podatek równościowy, wyrównawczy. Jeżeli firma płaci CIT w Polsce, to podatek cyfrowy będzie obniżany o CIT. Jeżeli firma nie płaci CIT-u w Polsce, a ma znaczne przychody, to znaczy, że ten system trzeba uszczelnić”.

Kto zapłaci?

Od początku podatek miał być wymierzony głównie w amerykańskie giganty cyfrowe. W marcu ambasador USA w Polsce Thomas Rose, na platformie X, napisał, że to „autodestrukcyjny podatek, który zaszkodzi Polsce i jej relacjom z USA”. „Prezydent Trump również się odwdzięczy, i to w granicach rozsądku. Znieść podatek, żeby uniknąć konsekwencji!”. Jego wpis był odpowiedzią na Tweet Lewicy, która ogłosiła ogromny sukces Krzysztofa Gawkowskiego, wicepremiera i ministra cyfryzacji. „Będzie podatek dla cyfrowych gigantów! Big techy, które przez lata czerpały ogromne zyski z danych i pracy polskich użytkowników, w końcu zapłacą sprawiedliwe podatki! Dzięki tej zmianie miliardy, które do tej pory wypływały za granicę, zostaną w Polsce i zasilą rozwój naszego sektora technologicznego, startupów i mediów. To krok w stronę silniejszej, niezależnej cyfrowo Polski”.

Ostatnio jednak wicepremier Gawkowski w rozmowie z Pulsem Biznesu zadeklarował, że „Big techy, które tu zarabiają, powinny płacić tu podatki tak jak polskie firmy (…) bo obecnie krajowe firmy płacą w Polsce wyższe podatki niż amerykańskie, które mają tu większy zasięg, przychody i biznes. Nie jest to podatek antyamerykański. Z danych wynika, że najwięcej wpływów będzie z e-commerce’u - i to z innej strony świata".

Wiceminister Standerski precyzuje, że chodzi o chińskie platformy sprzedażowe. „Dzisiaj wiele firm, które nie mają głównych siedzib w Polsce, płaci u nas podatek CIT w Polsce. Takie firmy będą podlegały podatkowi cyfrowemu, ale prawdopodobnie będą płaciły symboliczne kwoty. Natomiast mamy także firmy takie jak wielkie chińskie platformy e-commerce, które nie zostawiają w Polsce ani złotówki” – tłumaczy.

„Jest duża różnica pomiędzy firmą, która ma w Polsce biuro, zatrudnia tutaj pracowników, dokłada się do polskiego PKB i do polskiego budżetu, a firmą, która kasuje miliardy złotych zysku od polskich klientów i całość wyprowadza z rynku” podkreśla wiceszef resortu cyfryzacji. „Takie chińskie platformy mają znaczne obroty w Polsce, ale stosują takie mechanizmy i sztuczki księgowe, żeby w Polsce płacić zero CIT-u” – dodaje wiceminister.

Miliardowe zakupy online

Ostatnio głośno jest o raporcie KPMG dla Izby Gospodarki Elektronicznej, pt. „chińskie platformy e-commerce a polska gospodarka”. Autorzy raportu oszacowali, że w ciągu 12 miesięcy (od października 2024 roku do września 2025 roku) Polacy mogli wydać na platformach chińskich 11,6 mld zł. Co mogło narazić polski sektor handlu detalicznego na straty od ok. 6,5 mld zł do ok. 8,8 mld zł.

Wprowadzenie podatku cyfrowego zbiega się z decyzją, którą podjęła Unia Europejska w zakresie paczek spoza jej obszaru. Chodzi o cła za towary spoza Unii Europejskiej. Do tej pory ceny paczek z chińskich platform są celowo zaniżane, aby nie przekroczyć progu 150 euro (do tej wartości paczek nie obejmuje cło).

Z raportu można dowiedzieć się też, że według informacji udostępnianych przez Komisję Europejską, w 2024 roku granicę z Unią Europejską przekroczyło 4,6 mld paczek o wartości nieprzekraczającej 150 euro, co daje około 12 milionów paczek dziennie.

Standerski zwraca również uwagę na problem z toksycznością towarów z niektórych platform z Azji. „Są one szkodliwe dla zdrowia i badania wskazują jasno, że nie spełniają podstawowych norm bezpieczeństwa. Ministerstwo cyfryzacji również uczestniczy w debacie, jak ograniczyć ten problem” - informuje.

Warto podkreślić, że SHEIN, jedna z największych platform sprzedaży internetowej na świecie, otwiera w okolicach Wrocławia olbrzymi magazyn, który docelowo ma być portem, z którego produkty będą rozsyłane po całej Europie. Ma zatrudniać 5  tys. osób.

Co obejmie nowa danina?

Według zapowiedzi MC opodatkowaniu podlegałyby:

• Usługi interfejsu cyfrowego - odnoszą się one do udostępniania wielostronnego cyfrowego oprogramowania (np. w postaci platformy, aplikacji), które umożliwiają interakcję między użytkownikami.

• Usługi cyfrowej reklamy ukierunkowanej (profilowanie) - usługi polegające na umieszczaniu, za pośrednictwem interfejsu cyfrowego, konkretnych reklam skierowanych do określonych użytkowników.

• Usługi przekazywania danych - usługi oparte na sprzedaży bądź licencjonowaniu danych, które zostały zgromadzone na temat użytkowników oraz ich działań na platformach.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.