Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Przedsiębiorca musi sam zadbać o swoją emeryturę

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Przedsiębiorcy przeważnie odprowadzają do ZUS minimalne dopuszczalne przez przepisy składki. Muszą więc szukać alternatywnych sposobów finansowania emerytury. Im wcześniej zaczną, tym więcej będą mogli oszczędzić.

Według raportu Fundacji Kronenberga Postawy Polaków wobec oszczędzania z września 2009 r. 66 proc. Polaków chce oszczędzać, ale tylko 6 proc. robi to regularnie. Stawia to pod znakiem zapytania dochody Polaków na emeryturze.

Większość przedsiębiorców uważa, że najlepszą inwestycją jest ich własna firma. Z takiego założenia wychodzili, podejmując ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej i inwestując własne oszczędności i nadal chcą je pomnażać w ten znany i dobrze sprawdzony sposób. Ciągłe inwestowanie we własną firmę jest opłacalne dopóki zdrowie i pomysły na działalność w zmieniającej się gospodarce na to pozwalają. Z czasem i wiekiem jednak efektywność pracy spada, a z tym może się wiązać spadek wartości firmy. Sytuacja przedsiębiorcy jest komfortowa, gdy firmę uda się przekazać potomkom lub sprzedać. Jest to jednak trudne, gdy właściciel firmy jest jej sterem, żeglarzem i okrętem lub gdy firma natrafi na niezależny od przedsiębiorcy i trudny do przewidzenia kryzys finansowy, jakiego byliśmy świadkami w ostatnich latach.

Przy założeniu opłacania minimalnych składek, a tak postępuje większość przedsiębiorców (373,96 zł na ubezpieczenie emerytalne w 2009 roku) emerytura również będzie minimalna i z pewnością nie pozwoli na zachowanie obecnego poziomu życia. Jasnym wnioskiem jest, że przedsiębiorca powinien oszczędzać dodatkowo. Do dyspozycji inwestora jest wiele dostępnych instrumentów.

Z myślą o przyszłej emeryturze tworzone są indywidualne konta emerytalne (IKE), prowadzone przez towarzystwa funduszy inwestycyjnych oraz zakłady ubezpieczeń, ale także przez domy maklerskie oraz banki. W przeciwieństwie do tzw. II filaru, czyli otwartych funduszy emerytalnych, to nie zarządzający funduszem, ale inwestor decyduje, jak oszczędza, mając do dyspozycji różne instrumenty finansowe o różnym profilu ryzyka. Ich zasadniczą zaletą jest zwolnienie wypłat przyszłej emerytury z podatku od dochodów kapitałowych. Wpłaty do IKE są natomiast ograniczone do trzykrotności średniego przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej, czyli 9579 zł w 2009 roku.

Na wniosek oszczędzającego zebrane pieniądze mogą zostać wypłacone po ukończeniu przez niego 60 lat lub ukończeniu 55 lat i nabyciu praw emerytalnych. Warunkiem jest też dokonywanie wpłat na IKE co najmniej w pięciu dowolnych latach kalendarzowych, albo dokonaniu ponad połowy wartości wpłat nie później niż na pięć lat przed dniem złożenia wniosku o wypłatę.

Innym, coraz częściej wybieranym sposobem inwestowania są programy regularnego oszczędzania tworzone przez towarzystwa ubezpieczeń. Krytycy tych rozwiązań podkreślają ich niewielką elastyczność oraz wysokie koszty, zwłaszcza opłaty likwidacyjne. Trudno nie przyznać im racji, choć na rynku pojawiają się programy o coraz większej elastyczności, pozwalające na zawieszenie opłacania składek lub wypłatę części środków.

Z drugiej jednak strony, jeśli spojrzymy na te programy pod kątem zabezpieczenia emerytalnego, ich główne wady mogą okazać się zaletami. Wysokie opłaty likwidacyjne przed końcem okresu umowy ograniczają wcześniejszą wypłatę środków i przeznaczenie ich na bieżące potrzeby. Należy jednak zwrócić uwagę, że w przeciwieństwie do IKE, to inwestor, przy zawieraniu umowy z towarzystwem ubezpieczeń, a nie ustawodawca, decyduje, jakie kwoty będzie oszczędzał i przez jaki okres.

Zaletą programów regularnego oszczędzania jest przede wszystkim to, że dzięki inwestowaniu niewielkich środków można zaoszczędzić całkiem spory kapitał. Im wcześniej przedsiębiorca rozpocznie oszczędzanie, tym lepiej. Zakładając średnioroczny 8-proc. zwrot z inwestycji, jeśli młody człowiek w wieku 25 lat zacznie oszczędzać 330 zł, czyli 10 proc. średniej płacy w Polsce, w momencie przejścia na emeryturę może mieć ponad milion złotych, jeśli zacznie rok później, jego kapitał na emeryturę skurczy się o ponad 90 tys. zł 30-latek uzbiera już tylko 760 tys. zł, a 50-latek niewiele ponad 100 tys. zł. Dlatego im wcześniej rozpoczniemy oszczędzać, tym lepiej.

@RY1@i02/2009/241/i02.2009.241.130.008a.001.jpg@RY2@

Ile można odłożyć na emeryturę

Tax Care

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.