Przy ubieganiu się o unijne pieniądze walcz o każdy punkt
- Mniejsze firmy mają więcej możliwości finansowania swojego rozwoju z funduszy UE niż duże, ale wciąż nie wykorzystują tej szansy w pełni. Niezależnie od wielkości przedsiębiorstwa i od wysokości pomocy, o jaką się ono ubiega, procedury są tak samo skomplikowane w przypadku małych, jak i dużych firm. Równie ostre dla wszystkich programów są także zobowiązania wynikające z umów o dofinansowanie. Dodatkowe utrudnienie stanowi wielość programów, instytucji udzielających wsparcie i różne zasady udzielania dotacji - w takim gąszczu informacyjnym trudno się poruszać.
Duży podmiot ma zwykle możliwość skorzystania z porady doradcy specjalizującego się w tej problematyce. Mniejszy nie ma na to zwykle wystarczających środków finansowych.
- W ostatnich latach najczęstszymi błędami były niedociągnięcia formalne. Instytucje udzielające wsparcia nie pozwalały często na uzupełnienie brakujących dokumentów, informacji, więc wiele projektów odpadało w przedbiegach.
Od 2007 roku przepisy nieco się zmieniły, dzięki czemu wniosków odrzuconych z przyczyn formalnych jest coraz mniej (możliwe są uzupełnienia). Trudności pojawiają się m.in. z wykazaniem doświadczenia koniecznego do realizacji projektu, realnego zaplanowania postępu pracy - czyli osiągalności tzw. wskaźników produktu i rezultatu, wykazania sposobu, w jaki będą realizowane polityki horyzontalne UE (np. równości szans). Często problemem jest też po prostu niestaranność w wypełnianiu dokumentacji wnioskowej - niespójność wersji papierowej z elektroniczną, różnice w informacjach zawartych we wniosku czy biznesplanie.
- Pułapki czyhają niestety na każdym kroku. Przede wszystkim nie należy się dać zwieść wrażeniu, że wszystko wyczytamy z przepisów, regulaminów konkursu, instrukcji.
Instytucje udzielające wsparcia zmieniają interpretacje przepisów i należy zawsze potwierdzić, że dobrze rozumiemy przepisy. Niestety, nie zawsze wystarczy konsultacja telefoniczna z przedstawicielem administracji - bezpieczniej jest otrzymać pisemne potwierdzenie rozumienia przepisów, szczególnie w odniesieniu do takich elementów wniosku, które są kluczowe w toku oceny (np. sposób obliczania przyrostu zatrudnienia netto w danej spółce).
Nie należy też czekać do ostatniej chwili z przygotowaniem wniosku. Często w toku oceny trzeba wykazać posiadanie wielu certyfikatów czy istniejącą współpracę z instytutami badawczymi - dlatego należy się przygotowywać do złożenia wniosku dłużej, by dać sobie szanse na zebranie jak największej liczby punktów. Po prostu wpisać pomoc publiczną w strategię rozwoju firmy. I złota zasada: należy walczyć o każdy punkt, konkurencja wśród projektów jest coraz większa.
Magdalena Burnat-Mikosz, ekspert podatkowy z Deloitte Doradztwo Podatkowe
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.