Uzyskanie promesy udzielenia kredytu daje gwarancje, że firma ma pieniądze na projekt unijny
Aby zwiększyć szansę firmy na uzyskanie dotacji z funduszy strukturalnych, należy mieć dobry pomysł, rzetelnie i zgodnie z kryteriami danego programu przygotować wniosek i uzyskać finansowanie projektu (dla podmiotów ubiegających się o kredyt bankowy: spełnić wymogi zdolności kredytowej i dobrej historii kredytowej). Przedsiębiorcy zainteresowani uzyskaniem współfinansowania swoich przedsięwzięć muszą pozyskać środki nie tylko na niezbędny wkład własny, ale także na sfinansowanie całego projektu. Wsparcie przedsięwzięć z funduszy strukturalnych ma bowiem charakter refundacyjny, stąd też beneficjenci zobligowani są samodzielnie zgromadzić środki, a następnie ubiegać się o zwrot poniesionych wydatków kwalifikowanych wynikających z zapisów umowy między nimi a instytucją wdrażającą.
Dla instytucji przyznającej dotacje niezwykle istotny jest fakt współpracy podmiotu starającego się o wsparcie z bankiem. Uzyskanie umowy kredytu czy promesy udzielenia kredytu lub leasingu daje bowiem gwarancje, że przedsiębiorca ma zapewnione finansowanie na opisany we wniosku projekt, a w związku z tym - stabilną sytuację finansową. Dodatkowym atutem rozpatrywanego projektu jest to, że instytucje finansowe, udzielając firmie wsparcia, potwierdzają celowość planowanej inwestycji. Banki, obsługując klienta ubiegającego się o dotacje unijne, starają się bowiem tak przygotować finansowanie inwestycji, aby można ją było realizować bez względu na wynik procedury aplikacyjnej.
Analitycy bankowi, którzy oceniają projekt przedkładany przez klienta sprawdzają, czy jego realizacja będzie opłacalna nie tylko w przypadku finansowania kredytem pomostowym, ale również kredytem bankowym.
- Jednym z ważniejszych zadań banków jest współpraca z potencjalnym beneficjentem unijnego wsparcia, która dla planowanej inwestycji pozwoli wypracować plan awaryjny na wypadek, jeśli przedsiębiorca nie otrzyma dotacji - zaznacza Arkadiusz Lewicki, dyrektor w Związku Banków Polskich, koordynator ds. absorpcji środków Unii Europejskiej.
Od początku realizacji projektu współpraca przedsiębiorcy z bankiem ma pomóc beneficjentowi m.in. w: identyfikacji ryzyk związanych z przedsięwzięciem, wyborze produktów bankowych adekwatnych do sytuacji firmy oraz podpisaniu odpowiednich umów z wykonawcami inwestycji.
Ten rodzaj wsparcia nie jest bez znaczenia, bowiem - jak pokazują doświadczenia pierwszego okresu programowania - blisko 80 proc. małych i średnich firm samodzielnie przygotowywało niezbędną dokumentację aplikacyjną. Mając tego świadomość, banki starają się ułatwić przedsiębiorcom to zadanie: przygotowują biuletyny na temat funduszy unijnych oraz strony internetowe, gdzie krok po kroku można prześledzić, jak należy właściwie przygotować i złożyć wniosek o współfinansowanie projektu.
- Polska i polskie banki są w dobrej kondycji finansowej, najlepszej w historii naszego kraju. Jednak i my, za kilkanaście miesięcy, prawdopodobnie od 2010 roku możemy odczuć skutki światowej dekoniunktury - przyznaje Arkadiusz Lewicki.
Dlatego też przedsiębiorcy korzystający z unijnych środków do spowolnienia gospodarczego powinni przygotować się już dziś: zwiększyć nacisk na ocenę ryzyka podejmowanych inwestycji i optymalizować ich koszty. Jednak bez obaw - banki nadal udzielają i będą udzielać kredytów oraz gwarancji na projekty unijne. Tym bardziej, że są to projekty o mniejszym ryzyku niż te, w których nie uczestniczą instytucje publiczne.
Jak wynika z danych Związku Banków Polskich, w absorpcję funduszy strukturalnych zaangażowana jest sieć ok. 10 tys. placówek instytucji sektora bankowego i ok. 160 tys. specjalistów (10 proc. z nich pracuje na rzecz wykorzystania dostępnych Polsce funduszy strukturalnych).
- Kryzys dla jednych jest porażką, a szansą dla innych - tych lepiej przygotowanych - mówią analitycy bankowi.
- Polscy beneficjenci, mając do dyspozycji znaczne środki zagraniczne w okresie ogólnego zmniejszenia płynności na rynkach finansowych, mogą wykorzystać ten atut do uzyskania przewagi konkurencyjnej na unijnym rynku - mówi Arkadiusz Lewicki.
W przeglądzie dostępnych (na poziomie regionalnym, krajowym i wspólnotowym) programów operacyjnych adresowanych do firm oraz wyborze tego z nich, który finansuje przedsięwzięcia spójne z projektem potencjalnego beneficjenta/kredytobiorcy oraz profilem jego działalności biznesowej.
W ocenie projektu i standingu finansowego przedsiębiorcy, czego efektem jest wydanie lub nie promesy kredytowej (zwiększającej wiarygodność finansową projektu i beneficjenta) lub zawarcie warunkowej umowy kredytowej, która w razie pozytywnej decyzji instytucji wdrażającej o dofinansowaniu zmienia się w umowę kredytu.
W sfinalizowaniu umowy kredytowej (po podpisaniu przez przedsiębiorcę umowy o dofinansowanie projektu z instytucją wdrażającą) i ustaleniu zabezpieczeń spłaty kredytu.
W monitorowaniu projektu i w jego rozliczeniu, co zwiększa bezpieczeństwo prawidłowej realizacji projektu, a co za tym idzie - uzyskania refundacji kosztów kwalifikowanych przedsięwzięcia.
Cesja wierzytelności z dotacji na bank - polega ona na tym, że instytucja wdrażająca, pod warunkiem poprawnego zrealizowania przez przedsiębiorcę współfinansowanej inwestycji, przelewa zgodną z umową cesji część dotacji na rachunek bankowy właściwy dla spłaty kredytu.
Poręczenie/gwarancja - dają możliwość ustanowienia zabezpieczenia (do 80 proc. wartości kredytu i równowartości w złotych 5 mln euro) pomimo braku własnych wystarczających zabezpieczeń bądź krótkiej historii kredytowej; zabezpieczeniem poręczenia/gwarancji spłaty kredytu jest weksel własny in blanco z klauzulą „bez protestu”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.