Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Zaufanie tak, czujność przede wszystkim

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

W ostatnim badaniu "Portfel należności polskich przedsiębiorstw", przeprowadzanym co kwartał przez Konfederację Polskich Przedsiębiorstw i Krajowy Rejestr Długów, aż 41% przedsiębiorców przyznaje się do problemów z regulowaniem własnych płatności na skutek nie otrzymania należności od swoich partnerów biznesowych. Zapobieganie takim sytuacjom powinno być priorytetem dla każdego podmiotu działającego na rynku.

Minimalizacja ryzyka polega nie tylko na właściwej ocenie wiarygodności kontrahenta, ale też stałym monitoringu jego sytuacji finansowej. Jest to praktycznie niewykonalne bez pomocy z zewnątrz. Przedsiębiorcy mają obecnie szeroki wybór nowoczesnych narzędzi pomagających efektywnie zarządzać należnościami. Jednym z nich jest wykorzystanie możliwości Krajowego Rejestru Długów BIG SA, największej bazy dłużników w Polsce (ponad 1,4 mln rekordów), który z jednej strony pozwala znacząco ograniczyć ryzyko związania się z nierzetelnym kontrahentem, z drugiej ostrzega o kłopotach stałych partnerów biznesowych.

Za sprawą ostatniego kryzysu gospodarczego wielu przedsiębiorców przekonało się, że w podejmowanych działaniach windykacyjnych, warto postawić na prewencję, nad której stosowaniem w okresie dobrej koniunktury często w ogóle nie myśleli. Obecnie przedsiębiorcy, jeszcze przed rozpoczęciem współpracy chcą wiedzieć jak najwięcej o swoim przyszłym kontrahencie. Dotyczy to zwłaszcza uzyskania danych na temat samej firmy, np. jak długo działa na rynku, z kim współpracuje, ilu ma pracowników, czy też jak wyglądają jej finanse. Informacje te można zdobyć samodzielnie zaglądając np. do rejestru sądowego, sprawozdania finansowego firmy lub zlecając to zadanie wywiadowni gospodarczej. Jednak żeby zniwelować ryzyko związania się z nierzetelną lub po prostu chwilowo niewypłacalną firmą, warto sprawdzić ją w Krajowym Rejestrze Długów. Okazuje się, że ponad 1/3 zapytań na 100, złożonych w KRD jest trafiona, tzn. przedsiębiorca okazuje się dłużnikiem! Jak to zwykle bywa, często najprostsze i najtańsze rozwiązania są najlepsze. Do sprawdzenia przedsiębiorcy w rejestrze wystarczy znajomość jego NIP-u. Po otrzymaniu raportu na temat wybranej firmy lub osoby, wnioski można wyciągnąć samemu.

Nawet dobry kontrahent i rzetelny klient może popaść w kłopoty finansowe. Warto wiedzieć o tym natychmiast, dlatego bieżące nadzorowanie kondycji przedsiębiorców jest obecnie stałym elementem zarządzania ryzykiem w nowoczesnej firmie. Według statystyk Krajowego Rejestru Długów, aż 50% dłużników dopisywanych do bazy to dotychczasowi stali klienci! Takie wyniki przekładają się na rosnącą popularność usługi monitorowania wybranych firm w KRD. Automatyczny proces stałego śledzenia informacji o aktualnych lub potencjalnych kontrahentach zabezpiecza płynność finansową przedsiębiorcy, pozwalając mu wyeliminować niestabilne finansowo podmioty gospodarcze ze swojego środowiska. W momencie pojawienia się dłużnika w rejestrze system natychmiast informuje o tym użytkownika, np.: e-mailem. Usługę monitorowania można wykorzystać także w inny sposób, np. kontrolując sytuację gospodarczą w swojej branży, obserwując swoich głównych konkurentów lub zamawiając monitoring własnej firmy.

@RY1@i02/2010/212/i02.2010.212.050.003a.001.jpg@RY2@

Adam Łącki,prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG SA

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.