Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Nadzór wewnętrzny ma być kompleksowy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

PRZEMYSŁAW SZPYTKA Znajomość regulacji prawnych jest podstawowym obowiązkiem inspektora nadzoru wewnętrznego

Compliance, czyli nadzór wewnętrzny, dotyczy bieżącej oceny zgodności postępowania instytucji z przepisami prawa i regulacjami wewnętrznymi. Istotne jest, aby nie skupiano się wyłącznie na kontroli następczej, gdyż często prowadzi to do zbyt późnego wykrycia nieprawidłowości. Niejednokrotnie następuje to już na etapie, na którym nie ma już możliwości uniknięcia konsekwencji nadzorczych. Funkcja compliance jest kluczowa w strukturze organizacyjnej instytucji finansowej. Wymaga wyjątkowego podejścia już w chwili planowania jej struktury oraz opracowywania niezbędnych procedur. W działających komórkach nadzoru wewnętrznego ważna jest z kolei systematyczna ocena w ramach audytu wewnętrznego. Podstawowy cel takiego audytu to wykrycie błędów w ich funkcjonowaniu.

Często występującym powodem braku skuteczności nadzoru wewnętrznego jest nieadekwatność regulacji wewnętrznych. Są to bowiem zazwyczaj standardowe zapisy o treści przeniesionej wprost z przepisów prawa, dodatkowo niepoddawane bieżącej aktualizacji. Komórka compliance nie powinna działać wyłącznie w oparciu o procedury wewnętrzne wdrażane na podstawie powszechnie obowiązujących przepisów prawa, gdyż są one często niedostosowane do specyfiki prowadzonej działalności. Ważne jest, aby poszczególne procesy regulowane były odrębnymi procedurami stanowiącymi również zbiór wskazówek niezbędnych w codziennym działaniu.

Dobry inspektor nadzoru wewnętrznego to osoba świetnie znająca regulacje prawne, posiadająca umiejętność właściwej ich interpretacji oraz przede wszystkim zdolność praktycznego ich wykorzystania. Ważna jest również zdolność przewidywania wpływu nowych regulacji na działania biznesowe instytucji finansowej. Dlatego też kluczowa jest zawsze dogłębna analiza procesów związanych z prowadzoną działalnością oraz oferowanych usług. Brak takiej wiedzy może mieć negatywne konsekwencje i prowadzić do błędnej kwalifikacji poszczególnych czynności.

Nadzór wewnętrzny ma sens jedynie wówczas, gdy objęty jest nim całokształt aktywności instytucji finansowej. Wymóg kompleksowości takiego nadzoru wynika między innymi z dynamiki rozwoju prowadzonej działalności, wprowadzanych nowych regulacji oraz tendencji do przenoszenia ryzykownej działalność na obszary nieregulowane. Aktywność nadzorcza nie może polegać przy tym wyłącznie na wydawaniu kategorycznych zakazów podejmowania określonych działań biznesowych. Bardzo liczy się otwartość na nowe pomysły, kreatywność w poszukiwaniu potencjalnych rozwiązań, oczywiście wszystko w ramach obowiązujących regulacji.

@RY1@i02/2011/174/i02.2011.174.183.012b.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Przemysław Szpytka, partner zarządzający w Compliance Partners

Rozmawiała Agnieszka Bobowska-Migut

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.