Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Bank musi dbać o bezpieczeństwo własne oraz kredytobiorców

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pytania zadawane klientom banków są podyktowane nie podejrzliwością, lecz dbałością o maksymalne bezpieczeństwo prowadzonych transakcji - zwłaszcza kredytowych.

Pierwsze spotkanie firmy w banku nie powinno stanowić żadnego kłopotu dla klienta - to doradca jest odpowiedzialny za spotkanie i za pomoc w ustaleniu wszystkich powodów wizyty. Jeśli powodem jest kredyt, doradca oczywiście zapyta o potrzebną kwotę kredytu i o jego przeznaczenie - bo kredyt to nie pożyczka. Pieniądze przeznaczone na kredyt są udostępniane firmie w konkretnym celu, jednak przez cały czas trwania umowy należą do banku.

O przychody firmy bank z pewnością zapyta, aby ustalić segment klienta i wyznaczyć do obsługi właściwą osobę. W przypadku mikrofirm i małych podmiotów, których właściciel prowadzi działalność pod własnym nazwiskiem, może paść pytanie o dochody osoby fizycznej. Jest to podyktowane chęcią sprawnego ustalenia najistotniejszego warunku udzielania kredytów - czyli zdolności kredytowej. W przypadku większych firm i wszystkich spółek pytania dotyczą zazwyczaj przychodów osiąganych przez firmę w skali roku.

Następną sprawą, o której doradca będzie rozmawiał z klientem firmowym, jest kwestia współpracy z innymi bankami. Dzięki otwartej odpowiedzi na temat relacji z innymi bankami firma może liczyć na lepsze dopasowanie oferty. Jeśli bank ma spłacić kredyt zaciągnięty przez firmę w innym banku, odpowiedź jest konieczna. Można się spodziewać, że brak odpowiedzi na pytanie o zobowiązania w innych bankach spowoduje zakończenie spotkania z doradcą.

Informacje o zobowiązaniach są traktowane jako oświadczenie, więc muszą być zgodne z prawdą i są równie istotne jak dochód - mają bowiem wpływ na ocenę wiarygodności i zdolności kredytowej.

Podczas pierwszej rozmowy firmy z bankiem pojawiają się niekiedy pytania mogące budzić zakłopotanie u klientów reprezentujących swoje firmy, np. o posiadany majątek, także wykształcenie - w przypadku finansowania wolnych zawodów czy stan cywilny. Są one jednak również konieczne. Pozwalają nie tylko ustalić dodatkowe okoliczności mające wpływ na zdolność kredytową, lecz także poprawnie przygotować wniosek kredytowy. Odpowiedzi na te pytania pozwalają uprzedzić o wymaganiach formalno-prawnych, jak np. dokument potwierdzający prawo wykonywania zawodu lub wymagana zgoda małżonka na umowie kredytowej czy wreszcie - konieczność ustalenia zabezpieczenia.

Mogą pojawić się dalsze pytania dotyczące także zobowiązań handlowych - tzw. kredytów kupieckich, czyli odroczonych terminów płatności, jakich udzielają firmom dostawcy. Podobnie z należnościami - czyli pojawią się pytania o pieniądze, które są firmie winni odbiorcy (klienci firmy). Bywa, że ważnym elementem rozmowy są kwestie dotyczące zapasów, bo podobnie jak należności jest to określona, czasem istotna wartość majątku, jakim dysponuje firma. Zarówno zapasy, jak i należności mogą niekiedy stanowić zabezpieczenie kredytów.

Pytania dotyczące posiadanego majątku nawet prywatnego są bardzo pomocne w sytuacji, gdy kwota kredytu musi być dodatkowo zabezpieczona.

I na koniec: opinie bankowe, ZUS i US, czyli pytanie o niezaleganie. Są to właściwie prośby o przedłożenie oświadczeń potwierdzających, że wszystkie zobowiązania wobec innych banków klienta, Skarbu Państwa i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych są regulowane na bieżąco. Oświadczenia te powinny być dostarczone do banku wraz z wnioskiem kredytowym.

@RY1@i02/2011/068/i02.2011.068.130.002b.001.jpg@RY2@

Agata Krupska-Tosik

Agata Krupska-Tosik

dyrektor regionu bankowości detalicznej w BNP Paribas Fortis

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.