Logotyp ułatwia komunikację marki
Symbol ważny dla klienta i załogi
Jakie cechy powinien mieć logotyp marki? Czy warto przywiązywać wagę do projektu znaku graficznego?
Logotyp marki jest dla firmy jak twarz dla człowieka. Operując symbolem, kolorami, ułożeniem i wzajemnym oddziaływaniem poszczególnych elementów w ciągu kilku sekund wysyła emocjonalny komunikat, którego zadaniem jest przekazanie informacji i obudzenie ważnych, z punktu widzenia założonego celu, emocji.
Logotyp musi informować o dziedzinie, w jakiej działa marka, branży, oferowanych usługach, czy wytwarzanych produktach. Osoba mająca kontakt z profesjonalnym znakiem graficznym szybko, niemal mimowolnie, powinna dowiedzieć się, czy marka, która w ten sposób wchodzi z nim w komunikację, reprezentuje producenta ołówków, instytucję finansową, przedszkole, czy restaurację. Ale istotne są także wywoływane emocje. Profesjonalny znak graficzny powinien wiązać markę z poczuciem bezpieczeństwa, solidnością, rozrywką, wysoką jakością usług czy też innymi tego typu emocjami.
Wbrew pozorom zaprojektowanie skutecznego logotypu nie jest zadaniem łatwym. Nie wystarczy wziąć obrazek i wpisać nazwę przedsiębiorstwa. Projektant musi wniknąć w założenia oraz filozofię firmy i to nie tylko poprzez suchy, przygotowany przez zleceniodawcę brief, ale często także rozmowy z właścicielami, osobami zarządzającymi, czasem i z pracownikami. Aby znak był skuteczny, miał moc perswazji, zachęcał do dalszej komunikacji, projektant musi poznać organizację od środka, zrozumieć jej misję, ale i poczuć panującą atmosferę. W przypadku start-upów jest to o tyle trudne, że zarówno właściciele, jak i dopiero co przyjęci pracownicy z reguły nie wiedzą, czym tak naprawdę ich organizacja ma być. Ale oczywiście nie jest to niewykonalne. Potem przez kolejne projekty odbywa się często mozolny proces dochodzenia do ostatecznej formy. Rzadko się bowiem zdarza, że znak jest tak oczywisty, by można było zaproponować go w minutę. Czasem rezultat prac jest zaskakujący dla zleceniodawcy, a bywa, że i dla projektanta.
Dobrze, gdy logotyp poprzez żart, puszczenie oka do odbiorcy, budzi sympatię. Otoczony tzw. strefą ochronną, gdy widnieje na białym tle, ma większą siłę oddziaływania niż umieszczony wśród różnych elementów graficznych. Tzw. horror vacui (z łac. lęk przed pustką) podczas projektowania znaku graficznego nie jest właściwy, chyba, że nagromadzenie drobnych elementów i wypełnienie nimi przestrzeni ma uzasadnienie na przykład w filozofii firmy, branży czy charakterze oferowanych produktów.
Znak graficzny mocniej zapadnie w pamięć, jeśli wśród typowych elementów będzie zawierał zaburzający dość nudną harmonię, nietypowy drobiazg (np. inaczej zaprojektowaną jedną literę w nazwie). Człowiek codziennie odbiera masę komunikatów graficznych. Zapamięta ten, który w delikatny, podprogowy sposób zostanie wyróżniony.
Błędem jest pragnienie zawarcia w jednym znaku zbyt wielu informacji. Zdarza się, że właściciele chcą, by logotyp opowiedział wszystko o ich działalności. Znak graficzny z samej swojej istoty nie może być epicką opowieścią. Jego zadaniem nie jest przekazanie wszystkich informacji, ale wywołanie istotnego w dalszym procesie komunikacji z marką, tzw. pierwszego wrażenia.
Należy także pamiętać, że logotyp nie jest świętym Graalem, który automatycznie zapewni firmie zbyt produktów, przyciągnie konsumentów, spowoduje, że wyjdą usatysfakcjonowani, wrócą, a artykuł czy usługę polecą znajomym. Profesjonalnie zaprojektowany znak może to wszystko ułatwić, jeśli jednak firma złoży obietnicę bez pokrycia, i tak straci zaufanie konsumenta. Żaden logotyp nie przykryje braku realnej wartości.
Mimo tego warto, oczywiście po przekroczeniu pewnego pułapu działalności, wyposażyć markę w znak graficzny.
Sprzyja on nie tylko komunikacji z konsumentem, ale także wiąże z organizacją pracowników. Staje się istotnym elementem ich życia, dla niego będą pracować, jemu oddawać siły, talenty i emocje. Logotyp jest także czymś takim jak chorągiew lub sztandar na polu bitwy: znakiem wspólnego celu.
@RY1@i02/2012/201/i02.2012.201.13000020a.802.jpg@RY2@
Jacek Ebert, współwłaściciel agencji Kot Bury specjalizującej się w tworzeniu znaków graficznych
Jacek Ebert
współwłaściciel agencji Kot Bury specjalizującej się w tworzeniu znaków graficznych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu