Sklepy medyczne będą mieć coraz więcej klientów
Na start potrzeba od 60 do 80 tys. zł. Towar pochłonie od 25 do 70 tys. zł. Można jednak liczyć na szybki zwrot zainwestowanych pieniędzy, niekiedy nawet po trzech miesiącach
Doświadczenia państw rozwiniętych gospodarczo świadczą o tym, że ich społeczeństwa szybko się starzeją. Z tym samym zjawiskiem będziemy mieli do czynienia w naszym kraju. Dlatego będzie rosło zapotrzebowanie nie tylko na leki, ale i na sprzęt rehabilitacyjny. Sklepy specjalistycznego zaopatrzenia medycznego to segment, który będzie się systematycznie rozwijał.
Żeby prowadzić sklep medyczny, należy w nim zatrudnić osoby mające specjalne kwalifikacje. Określono je w rozporządzeniu ministra zdrowia i zarządzeniu prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ). Personel musi dysponować odpowiednią wiedzą z zakresu anatomii, rehabilitacji, ortotyki, a także towaroznawstwa wyrobów medycznych, ich zastosowania czy przechowywania. Ponadto zatrudnione osoby powinny także posiadać minimum rok doświadczenia w pracy w sklepie medycznym, aby mogły wydawać sprzęt i realizować wnioski na zaopatrzenie przepisywane przez lekarza.
Oprócz wymagań dotyczących personelu, trzeba również mieć odpowiedni lokal i właściwie go wyposażyć. Otóż w pomieszczeniach sklepowych nie może być m.in. barier architektonicznych dla osób niepełnosprawnych. Ponadto lokal powinien spełniać wymagania sanitarne, co musi zostać potwierdzone przez sanepid.
Dopiero mając odpowiednio przygotowany lokal, należy złożyć dokumenty do NFZ o zawarcie umowy regulującej m.in. zasady rozliczeń związanych z refundacją sprzętu oferowanego przez sklep medyczny. Zawarcie umowy z NFZ odbywa się w trybie wniosku, dlatego jest niezbyt skomplikowane. NFZ nie przeprowadza konkursu ofert na danym terenie, jak w przypadku innych placówek świadczących swoje usługi. Każdy wniosek, który nie zawiera błędów, jest rozpatrywany pozytywnie. Oczywiście muszą zostać spełnione wszystkie warunki.
Aby zainwestować i uruchomić sklep medyczny, należy liczyć się z wydatkiem od 60 do 80 tys. zł. Koszt zależy od wielkości lokalu, jego adaptacji, kosztów najmu oraz, co ważne - od poziomu cen oferowanego asortymentu. Na rynku jest bowiem sprzęt zróżnicowany, a wymagania NFZ określają w sposób precyzyjny, że świadczeniodawca, którym jest sklep medyczny, powinien posiadać asortyment (wymieniony w załączniku do umowy z NFZ), w tym także w cenach limitu.
Sprzęt powinien być dostosowany do indywidualnych potrzeb klientów. Dlatego zwykle sklep musi mieć różne produkty tego samego typu. Koszty wyposażenia sklepu medycznego w towar wahają się w przedziale od 25 do 70 tys. zł, w zależności od wybranego wariantu cenowego. Ponieważ rynek jest konkurencyjny, więc sklepy medyczne starają się mieć pełny wybór produktów, co jest bardzo obciążające finansowo. Jednak z drugiej strony można bardzo szybko liczyć na zwrot zainwestowanej gotówki, niekiedy nawet po trzech miesiącach.
Prowadzący sklepy medyczne muszą przestrzegać na co dzień wielu przepisów. Przykładowo ustawa o wyrobach medycznych stawia specjalne wymagania dotyczące oferowanego asortymentu, jego jakości, pochodzenia, spełnienia warunków określonych w ustawie. Ustawa refundacyjna określa m.in. w przepisach antykorupcyjnych zasady i ograniczenia w zakresie reklamowania się, stosowania rabatów, niejednorodnych warunków umów itp., co odnosi się zarówno do aptek, jak i sklepów medycznych. Trzeba mieć także na uwadze, że środki z refundacji to pieniądze publiczne pochodzące z koszyka świadczeń gwarantowanych. Dlatego sklep medyczny musi spełniać specjalne wymagania wynikające z zarządzeń prezesa NFZ.
- Trzeba sprostać wymogom stawianym przez NFZ, który refunduje pacjentom zaopatrzenie w wyroby ortopedyczne i środki pomocnicze. Ponadto określa wytyczne, które musi spełniać każdy sklep chcący działać w ramach umowy z NFZ (zarządzenie prezesa NFZ nr 58 z 29 października 2009 r. - red.). Jest to istotnym elementem funkcjonowania sklepu, ponieważ wielu pacjentów nie jest w stanie finansować sobie zakupów zaopatrzenia, a tylko mając umowę, sklep może obsługiwać ich w ramach refundacji - podkreśla Patrycja Omasta, właścicielka sklepu medycznego w Zakopanem.
Zwraca też uwagę na czas refundacji. - Za wydane w danym miesiącu zaopatrzenie rozliczenie można wykonać najwcześniej w pierwszym dniu miesiąca kolejnego, a czas oczekiwania na zwrot środków to najmniej 14 dni od dostarczenia rozliczenia. Z kolei w przypadku pojawienia się błędu ze strony sklepu czas ten wydłuża się o kolejne dni, co może powodować problemy z płynnością finansową sklepu - tłumaczy. Inny problem to możliwości finansowe pacjentów. Dopłaty, które niekiedy muszą wnosić - nawet te niewielkie - stanowią dla nich zbyt duże obciążenie. Wiele osób rezygnuje więc z zakupów.
Krzysztof Tomaszewski
krzysztof.tomaszewski@infor.pl
Trzeba zapomnieć o przyzwyczajeniach
prezes zarządu Timago International Group, wytwórcy i dostawcy sprzętu rehabilitacyjnego i ortopedycznego
Rynek sklepów medycznych - choć nieduży w porównaniu chociażby z pokrewnym rynkiem aptek - jest bardzo perspektywiczny i systematycznie się rozwija. Rozwój ten spowodowany jest potrzebami społecznymi, w tym koniecznością wspierania procesu rehabilitacji pacjentów poprzez zaopatrzenie ich w specjalistyczny sprzęt. Uruchomienie sklepu medycznego może być bardzo korzystnym rozwiązaniem biznesowym dla wielu specjalistów, w tym m.in. techników ortopedii czy rehabilitantów. Posiadają oni bowiem konieczne uprawnienia do prowadzenia takiej działalności. Ważne jest to, że rynek sklepów medycznych jest bardzo mocno wspierany przez firmy zajmujące się produkcją sprzętu medycznego i kompleksowym zaopatrzeniem takich placówek. Współpraca między nimi opiera się na zasadach partnerstwa, co zupełnie odróżnia tę branżę od innych. Firmy produkcyjne i zaopatrzeniowe oferują sklepom medycznym - oprócz systematycznych dostaw sprzętu - także praktyczną pomoc, jak stosować i w praktyce korzystać z oferowanych produktów, np. rehabilitacyjnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu