Warto zastrzec sobie wcześniejsze odstąpienie od umowy
Marcin Łolik: Najlepsze jest rozwiązanie uzależniające wprost wysokość rat leasingowych od stawki WIBOR
Leasing staje się coraz popularniejszy wśród niewielkich firm. Kiedy bardziej opłaca się skorzystać z leasingu, niż np. wziąć kredyt lub pożyczkę?
Każdy z tych instrumentów finansowania - czyli leasing, pożyczka czy kredyt - pełni inną funkcję. Leasing korzystny jest dla przedsiębiorców, którzy planują nabycie rzeczy przeznaczonych do bieżącej działalności i relatywnie szybko zużywających się. Warto więc leasingować maszyny, samochody, sprzęt czy narzędzia. Warto wskazać na zalety tej formy finansowania. Otóż w przypadku leasingu nie bada się aż tak precyzyjnie zdolności kredytowej przedsiębiorcy, czyli leasingobiorcy. Leasing wymaga mniejszego wkładu własnego. Nie jest też wymagane przedstawianie aż tak znaczących zabezpieczeń. Do załatwienia jest też mniej formalności. Ponadto duże firmy leasingowe często mają możliwość uzyskania znacznych obniżek u producentów. Zatem leasingowany produkt jest znacznie tańszy aniżeli przy innych sposobach finansowania.
Jeżeli natomiast przedsiębiorca chciałby nabyć nieruchomość, to już raczej nie powinien korzystać z leasingu, tylko z kredytu. W przypadku nieruchomości kredyt jest lepszy ze względu na dłuższy okres finansowania.
Wyróżniane są dwa podstawowe rodzaje leasingu: finansowy i operacyjny. Który jest lepszy?
Leasing finansowy w swej konstrukcji jest bardziej zbliżony do kredytu bankowego. Przedmiot leasingu staje się bowiem własnością leasingobiorcy, który może w kosztach uwzględniać jedynie odpisy amortyzacyjne leasingowanego przedmiotu łącznie z odsetkami. Natomiast zasadniczą różnicą pomiędzy tym rodzajem leasingu a kredytem jest to, że przedmiotem umowy są środki trwałe, zaś przy kredycie - gotówka. Z punktu widzenia przedsiębiorcy to znacznie mniej korzystny finansowo rodzaj leasingu. Dlatego bardziej popularny jest leasing operacyjny, który daje znacznie większe możliwości redukcji obciążeń dla przedsiębiorców. Mogą oni zaliczać płacone raty leasingowe do kosztów uzyskania przychodu i zmniejszyć tym samym zysk. Natomiast przedmiot leasingu pozostaje własnością firmy leasingowej.
Na co powinien zwracać uwagę przedsiębiorca przy podpisywaniu umowy leasingu, żeby uniknąć w przyszłości problemów?
Najważniejszą częścią umowy leasingowej jest zapis dotyczący wzajemnych zobowiązań obu stron: finansujący (leasingodawca) zobowiązuje się oddać do użytkowania rzecz korzystającemu (leasingobiorcy), a ten z kolei zobowiązuje się do płatności leasingodawcy określonego wynagrodzenia. Jednak w praktyce diabeł tkwi w szczegółach. Dlatego przyszły leasingobiorca powinien nie tylko zapoznać się z zapisami samej umowy, ale również z załączonymi do niej ogólnymi warunkami umowy leasingu (OWUL). Określają one m.in. warunki dostawy i odbiór przedmiotu leasingu, opłaty leasingowe czy tryb rozwiązania umowy. Co prawda, u większości leasingodawców OWUL są do siebie bardzo podobne. Warto jednak pamiętać, że leasingodawcy mają dużą swobodę w kształtowaniu poszczególnych zapisów tego dokumentu. Dlatego należy zwrócić uwagę na to, jak w OWUL przewidziane jest rozliczanie umowy leasingu, gdy jej rozwiązanie następuje wcześniej niż jest to planowane. Analizując ten dokument, trzeba również dowiedzieć się, czy w przypadku gdy przedmiot leasingu ma wady, to można odstąpić od umowy, a także co stanowi podstawę obliczenia wysokości opłat leasingowych. Warto również sprawdzić, w jaki sposób oprocentowanie leasingu zależy od stawki WIBOR. Z pewnością należy rekomendować te rozwiązania, w których wysokość rat leasingowych zależy wprost od stawki WIBOR, czyli w zależności od jego wahań może wzrastać lub się obniżać.
Jak przedsiębiorca będący leasingobiorcą może zastrzec sobie możliwość ewentualnego wcześniejszego zakończeniu umowy?
Najłatwiejszym sposobem zakończenia leasingu jest dokonanie cesji umowy leasingu, czyli przeniesienie praw i obowiązków wynikających z tego kontraktu na inny podmiot. Nie zawsze jednak jest to dopuszczalne na podstawie umowy lub OWUL. Dlatego też warto sprawdzić, czy umowa leasingu zakłada taką możliwość. Większość umów przewiduje również możliwość spłaty przed czasem (po minimalnym czasie trwania leasingu). W tej sytuacji należy zwrócić uwagę na sposób określenia wartości wymagalnych pozostałych rat, kosztów wykupu przedmiotu leasingu i dodatkowych opłat związanych z tą sytuacją.
Czy w praktyce zdarzają się również problemy już po zakończeniu umowy leasingu?
Tak. Dlatego żeby uniknąć takich kłopotów, przedsiębiorca powinien dopilnować, żeby umowa lub OWUL precyzyjnie regulowały kwestie związane z wykupem leasingowanej rzeczy, otrzymaniem od leasingodawcy odpowiednich dokumentów itp. Przedsiębiorca musi też pamiętać, żeby leasingodawca zwrócił mu również ewentualne zabezpieczenia leasingu (o ile takowe były udzielone). Może tutaj chodzić chociażby o zwrot weksla. W przypadku gdyby weksel przedsiębiorcy będącego leasingobiorcą dostał się w niepowołane ręce, mogłoby to przysporzyć mu wielu problemów. Dlatego też przedsiębiorca musi przygotować się również do zakończenia umowy i dokładnie sprawdzić, co powinien zwrócić mu leasingodawca.
@RY1@i02/2014/150/i02.2014.150.13000020e.802.jpg@RY2@
Dr Marcin Łolik, adwokat w Kancelarii TaylorWessing e|n|w|c w Warszawie
Rozmawiał Krzysztof Tomaszewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu