Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

BIG czy wywiadownia gospodarcza?

8 lipca 2014
Ten tekst przeczytasz w 10 minut

Dla przedsiębiorcy optymalne źródło wiedzy o partnerach biznesowych to takie, które zapewnia najlepszą relację ceny i wiarygodności, aktualności oraz wyczerpujących informacji

Zakres informacji niezbędnych do prowadzenia biznesu obejmuje kwestie związane z kondycją ekonomiczno-finansową kontrahenta, jego reputację i dotychczasową współpracę z innymi podmiotami. Analiza informacji powinna mieć charakter czasowy, niezbędne jest ciągłe aktualizowanie danych. Przetwarzane dane powinny uwzględniać zarówno przeszłą, jak i bieżącą kondycję kontrahenta oraz prognozę jego sytuacji w przyszłości. Istotne jest też, aby pozyskiwane informacje służyły do oceny ryzyka nie tylko podmiotu gospodarczego, lecz także sektora, w którym działa.

Gdzie szukać

Weryfikowanie wiarygodności kontrahenta może się opierać się na współpracy z podmiotami zewnętrznymi dysponującymi własnymi bazami danych. Zarówno biura informacji gospodarczej, jak i wywiadownie gospodarcze udostępniają raporty. Znaczna część raportów wywiadowni gospodarczych to dane rejestrowe, więc takie, które zdobyć możemy bezpłatnie, pobierając raporty KRS bądź CEIDG. Wywiadownie analizują jednak sprawozdania finansowe i jeżeli zależy nam na ocenie kondycji ekonomiczno-finansowej kontrahenta, to warto się zastanowić, czy nie skorzystać z takich usług.

Od 1 stycznia 2013 r. zniesiony został obowiązek publikacji sprawozdań finansowych dla podmiotów, które składają sprawozdania do KRS i których wpisy do Rejestru przekazywane są zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o KRS bezpośrednio do publikacji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. Dla jednostek nieobjętych przepisami KRS, jeśli ich sprawozdania podlegają badaniu na mocy art. 64 ustawy o rachunkowości, z dniem 1 stycznia 2013 r. powstał obowiązek publikacji w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. MSiG dostępny jest bezpłatnie na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości, ale sprawozdań w nim już jest niewiele. W raporcie KRS i ewentualnie w MSiG możemy sprawdzić, czy spółka sprawozdanie złożyła i wówczas udać się do sądu rejestrowego, aby takie sprawozdanie pozyskać.

Liczby nie powiedzą wszystkiego

Sprawozdania finansowe zawsze są najbardziej obfitym źródłem wiedzy o kondycji finansowej naszego kontrahenta. Mają one jednak swoją słabą stronę - po pierwsze, sporządzane są raz do roku; po drugie, zawierają dane z pewnego momentu. Pozbawione są więc dynamiki i informacji o zmianach. Należy więc uzupełniać je najnowszymi danymi i porównywać ze starszymi, by wyłapać istotne zmiany. Ale dane z pojedynczego sprawozdania też pokażą nam wiele, np. opłacalność biznesu klienta oraz sposób, w jaki kreuje swój zysk, poziom przychodów i wydatków.

Sprawozdanie umożliwia analizę wskaźnikową, lecz mnogość wskaźników nie ułatwia jednoznacznej diagnozy. Dlatego opracowano wiele metod, które pozwalają na dokonanie takiej oceny za pomocą jednego, syntetycznego miernika. Metody określane mianem credit scoring polegają na przydzielaniu ocenianym zmiennym odpowiednich wag, które po zsumowaniu stanowią miarę oceny potencjalnego kredytobiorcy. Dopiero ich porównanie z punktem odniesienia pozwala powiedzieć, czy analizowana firma radzi sobie lepiej czy gorzej niż firmy, z którymi ją porównujemy. Jeżeli wśród naszych klientów są hurtownie i fabryka silników, to wynik porównania może być niemiarodajny.

Sprawozdanie to zbiór cyfr, które dla naszych potrzeb trzeba przetworzyć, wyliczyć współczynniki finansowe, porównać je ze średnią w branży, zobaczyć ich zmienną w czasie. To wszystko wymaga dużego nakładu pracy. Tym profesjonalnie zajmują się wywiadownie gospodarcze, choć nie wszystkie. Oferują one różne produkty.

Paleta usług

Ponieważ wiele informacji jest udostępnionych w internecie - raporty KRS, CEIDG, Monitor Sądowy i Gospodarczy, giełdy wierzytelności, rejestry upadłości, księgi wieczyste - pojawiły się portale, które funkcjonują na zasadzie multiwyszukiwarek. Dostarczają niedrogie (ok. 40 zł) raporty o płatnościach w oparciu o informacje pozyskiwane w trybie on-line z dostępnych w Polsce źródeł informacji. Na ogół przeszukują kilkanaście baz danych. Tego typu portale są już wywiadowniami gospodarczymi. Można tu wymienić np. Informację Kredytową, Serwis Prawno-Gospodarczy LexisNexis, Europejską Giełdę Wierzytelności, która łączy cechy giełdy wierzytelności, wywiadowni gospodarczej i biura informacji gospodarczych (współpracuje ściśle z BIG InfoMonitorem).

Spektrum istniejących wywiadowni rozciąga się od multiwyszukiwarek aż po takie, które dostarczają wszechstronnej informacji, w tym finansowej. Gromadzą one legalnie dane ze wszystkich dostępnych źródeł. Nieocenionymi zasobami są dla nich również: KRS, CEIDG, Monitor Sądowy i Gospodarczy i BIG-i.

Główną zaletą raportów jest to, że agregują dane historyczne pokazujące tendencje w sytuacji przedsiębiorstw. Bisnode oraz Euler Hermes (firma ubezpieczeniowa) organizują systemy wymiany informacji o nawykach płatniczych klientów firm uczestniczących w programach International Payment Monitor oraz Program Analiz Należności Euler Hermes. W zamian za udostępnianie danych o należnościach kontrahentów dają możliwość korzystania z raportów i wskaźników dyscypliny płatniczej danego przedsiębiorcy. Mówiąc krótko, otrzymujemy w tabeli strukturę płatności, pokazującą, w jakim czasie przedsiębiorca płaci swoje należności.

Biura informacji gospodarczych również bazują na wymianie danych i udostępniają raporty o podmiotach. Różnica jest taka, że raport BIG zawiera dane identyfikacyjne oraz informację, komu dana firma zalega i jaką kwotę. Oczywiście płacąc abonament w BIG, zyskujemy możliwość dopisywania dłużników, czyli mamy dostęp do narzędzia windykacji.

Dane z BIG nie są przetworzone w  taki sposób, jak w raporcie wywiadowni gospodarczej, a więc w formie wskaźników oceny ryzyka, ratingu firmy, kredytu maksymalnego, oceny scoringowej, wskaźników moralności płatniczej, tempa spłaty zobowiązań. Dane wywiadowni ponadto zawierają dane o kierownictwie, strukturze własności, powiązaniach właściciela/udziałowca z innymi firmami, zatrudnieniu, spółkach zależnych, partnerach handlowych, podstawowe dane finansowe, wskaźniki finansowe. Koszty raportu wywiadowni to ok. 250 zł, ale trzeba czekać pięć dni. Sporządzenie raportu "na poczekaniu" jest trzykrotnie droższe. Cena zwykłego raportu porównywalna jest z miesięcznym abonamentem BIG. Roczny abonament wywiadowni to w przybliżeniu 3 tys. zł. Raport wywiadowni pod względem oceny wiarygodności jest pełniejszy niż raport BIG. Nie warto kupować raportu dla danych identyfikacyjnych, zdarzeń prawnych, bo to możemy zdobyć sami za darmo, korzystając np. z KRS. Cenniejsze są dane przetworzone w postaci oceny ryzyka czy kredytu maksymalnego.

Przedsiębiorca decyduje, czy skorzystać z giełdy wierzytelności, czy współpracować z którymś z BIG, czy też korzystać z usług wywiadowni gospodarczej. Wartość informacyjna raportu BIG jest niewielka w porównaniu z raportami wywiadowni gospodarczej, ponieważ instytucje te nie dysponują wspólną bazą, a informacje dopisywane są po 60 dniach od terminu wymagalności, abonament jest stosunkowo drogi, informacje są upubliczniane tak długo, jak długo opłacany jest abonament. BIG-i są wybierane przede wszystkim ze względu na możliwość dopisywania dłużników. Ale taką też możliwość dają też dużo tańsze internetowe giełdy wierzytelności.

Z tego też względu sektor MMSP będzie korzystał w większym stopniu z takich giełd. Z BIG-ów częściej korzystają duże firmy, ze względu na nie do końca jasną sytuację prawną giełd wierzytelności. Raporty wywiadowni spełniają wszystkie kryteria dobrej informacji, cena jest porównywalna z kosztami usług BIG-ów, natomiast dla sektora MMŚP barierą może być cecha, którą w teorii komunikacji określa się terminem "redundancja", czyli nadmiar w stosunku do tego, co niezbędne; cecha komunikatu zawierającego więcej informacji niż minimum niezbędne do przekazania treści. Przedsiębiorca musi zdecydować, jakie źródło w jego sytuacji jest optymalne.

@RY1@i02/2014/130/i02.2014.130.13000040f.802.jpg@RY2@

SHUTTERSTOCK

Krzysztof Piłat

 trener biznesu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.