Po pierwsze, uniknąć zatorów
Windykacja to ostatni etap choroby, jaką jest zadłużenie. Poprzedza ją wystąpienie symptomów, których nie można zlekceważyć. Odpowiednio szybko podjęte działania mogą nie tylko uchronić przed problemami finansowymi, lecz w przypadku firmy również przyczynić się nawet do jej wzrostu
Zarówno w przypadku osoby indywidualnej, jak i przedsiębiorstwa kluczową sprawą jest analiza sytuacji finansowej oraz należyta kontrola wydatków.
- Często decyzje finansowe wywołują konsekwencje, o których zarządzający firm nie myśleli w chwili ich podejmowania. Nawet z pozoru korzystna informacja, jaką jest podpisanie nowego kontraktu, skutkuje koniecznością zwiększenia inwestycji w pracowników, technologie, półprodukty. W efekcie ponoszony jest koszt, który trzeba wziąć pod uwagę. Dlatego rzetelna analiza finansowa zysków i strat jest najlepszym sposobem na uniknięcie potencjalnych problemów - zapewnia Krzysztof Tempes, dyrektor sprzedaży w dziale faktoringu Siemens Finance.
Żelazna rezerwa
Istnieje wiele narzędzi i rozwiązań na rynku, które pomogą w utrzymaniu stabilności finansowej. Są to pożyczki, kredyty inwestycyjne, kredyty kupieckie czy linie kredytowe. Różnią się one od siebie tylko celem, wysokością oraz kosztem finansowania. Decyzja o zaciągnięciu takiego zobowiązania powinna być jednak zawsze dobrze przemyślana. Niezależnie, czy po kredyt sięga konsument, czy przedsiębiorca. Nie należy go zaciągać w sytuacji, gdy wydatki są niemal równe dochodom. Jak przypominają eksperci spółki Lindorff, sytuacja finansowa może ulec zmianie, szczególnie w perspektywie kilku czy kilkunastu lat. Dochody mogą spaść, a wydatki wzrosnąć. Trzeba też liczyć się ze zmianą stóp procentowych czy kursów walut. Zawsze też trzeba pamiętać o niespodziewanych wydatkach. Eksperci radzą, by przeznaczyć na nie około 30 proc. tego, co zostaje po odliczeniu miesięcznych kosztów stałych. Pozostałą kwotę będzie można przeznaczyć na zapłatę rat zaciągniętego kredytu.
Wydawać z rozwagą
Dobrze jest też odpowiedzieć na pytanie, czy inwestycja realizowana kredytem faktycznie jest niezbędna, czy jest powodowana tylko chwilowym kaprysem. W sytuacji, gdy jednak zdecydujemy się na zaciągnięcie kredytu, dobrze jest porównać oferty kilku instytucji, sprawdzić proponowaną przez nie rzeczywistą roczną stopę oprocentowania. Warto też zapytać w banku, czy przewiduje on rozwiązania, z których będzie można skorzystać w razie przejściowych kłopotów, np. wakacje kredytowe, czy kredyt konsolidacyjny.
Dobrze jest natomiast unikać pożyczek z niepewnych źródeł.
To samo dotyczy coraz popularniejszych pożyczek gotówkowych czy chwilówek, które choć szybko ratują budżet, zwłaszcza ten domowy, to mogą go też szybko zrujnować. Ich oprocentowanie jest bowiem bardzo wysokie.
Narzędzia są dostępne
W uniknięciu tarapatów finansowych pomogą też oszczędności. Dlatego warto je gromadzić na koncie oszczędnościowym, by w razie kłopotów korzystać z własnego źródła gotówki, a nie zewnętrznego. W przypadku firm, również tych mikro, coraz popularniejszym rozwiązaniem jest faktoring.
- Polega on na finansowaniu faktur z wydłużonym terminem płatności przez instytucje finansowe. Dzięki niemu przedsiębiorca dysponuje kapitałem obrotowym, który może przeznaczyć na dowolny cel, co na przykład w momencie spadku zamówień może zapewnić bezpieczeństwo finansowe - wyjaśnia Krzysztof Tempes.
Faktoring chroni więc przed brakiem gotówki i opóźnieniami w zapłacie faktur przez partnerów biznesowych, pozwalając przy okazji zachować dobre relacje z kontrahentami. Do tego jest alternatywą dla kredytów bankowych i innych form finansowania, gdyż nie zwiększa zadłużenia firmy. By go otrzymać, nie trzeba mieć dobrej historii kredytowej ani zabezpieczeń majątku przedsiębiorstwa. Pozyskanie finansowania w tej formie odbywa się wyłącznie w oparciu o wystawione faktury.
Z ubiegłorocznego raportu "Finansowanie działalności przez MSP w Polsce", przygotowanego przez Keralla Research na zlecenie spółki NFG, wynika, że po faktoring sięga 5,6 proc. firm. Dla porównania z kredytu bankowego korzysta 20,6 proc., a limit na koncie firmowym jest sposobem finansowania bieżącej działalności dla 11,4 proc. mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Dla porównania z badania przeprowadzonego w 2016 r. wynikało, że wówczas poszukując wsparcia codziennej działalności, sektor MSP decydował się głównie na kredyt obrotowy (27,2 proc.) oraz limit na koncie firmowym (18,2 proc.). Korzystanie z factoringu deklarowało zaledwie 2 proc. firm.
- Coraz więcej firm dostrzega, że kredyt w banku czy limit na koncie nie są jedynymi opcjami, jakie mają do dyspozycji - ocenia Jacek Obłękowski, prezes NFG SA, a wcześniej wieloletni wiceprezes PKO BP.
Sprawdzaj przed umową
W uniknięciu zatorów przez firmę pomoże z kolei dobre sprawdzenie kontrahenta, z którym podejmuje się współpracę. Wiele firm nie płaci na czas dlatego, że same nie dostają terminowo pieniędzy od swoich partnerów biznesowych. Obecnie, jak wynika z danych BIG InfoMonitor, 19 proc. przedsiębiorców deklaruje, że nie reguluje zobowiązań z tego powodu. Dwa kwartały wcześniej było ich 17 proc.
- Problem opóźnionych płatności, niestety, często daje efekt domina. I jak widać, optymistyczne dane nadchodzące z różnych stron w sferze płatności przedsiębiorstw nie zawsze się sprawdzają - podkreśla Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.
Sprawdzić potencjalnego kontrahenta można w wywiadowniach i biurach informacji gospodarczej. Od tego roku kompetencje BIG rozszerzono o możliwość uzyskiwania na zlecenie klienta danych z rejestru PESEL, a także uzyskiwanie i przetwarzanie danych z rejestrów publicznych, takich jak: krajowy rejestr urzędowy podmiotów gospodarki narodowej (REGON), Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej (CEIDG), Krajowy Rejestr Sądowy (KRS), Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości, a także Rejestr Należności Publicznoprawnych. BIG-i zyskały też uprawnienie do dokonywania analizy wiarygodności płatniczej przedsiębiorców oraz wzajemnej współpracy. Oprócz tego można sprawdzić partnera biznesowego na własną rękę.
- Tego, który nie płaci ZUS czy zalega z podatkami, lepiej unikać - przypomina Tomasz Starzyk, ekspert Bisnode Polska.
Działania prewencyjne warto podejmować. Szacuje się, że średnie koszty, jakie ponoszą polscy przedsiębiorcy z powodu nieterminowej zapłaty przez kontrahentów lub jej braku (utrata dochodów, odsetki od kredytu obrotowego, wydatki na windykację itp.) to ponad 5 proc. wszystkich kosztów działalności.
Opracuj procedury
Rozwiązaniem, które pomoże zachować płynność, jest też ustalenie limitów kontraktowych lub realizowanie sprzedaży wyłącznie za gotówkę, co sprawdza się też w przypadku klientów indywidualnych. Pozwala bowiem uniknąć zakupów ponad miarę. Dobrze jest też zainwestować w sprawnie prowadzony system księgowy, dzięki któremu będzie można monitorować na bieżąco płatności i szybko reagować, gdy dojdzie do przekroczenia terminu spłaty. By działania te były skuteczne, niezbędny jest stały kontakt z klientami, czyli częste rozmowy telefoniczne z nimi, podczas których następuje wezwanie do zapłaty.
- Większość firm z sektora MSP nie ma określonych procedur na wypadek nieterminowych płatności, przez co każdą taką sytuację traktują indywidualnie, również ze względu na obawę przed utratą partnera biznesowego. W ten sposób cały proces windykacyjny nie dość, że się wydłuża, to także generuje dodatkowe koszty związane z obsługą długów. Dodatkowo firmy te nie mają w swoim zwyczaju weryfikacji wiarygodności płatniczej przedsiębiorców, co powinno być jednym z podstawowych środków zaradczych przed nierzetelnymi kontrahentami - wskazuje Mirosław Sędłak, prezes Rzetelnej Firmy zrzeszającej ponad 50 tys. małych i średnich firm mogących się pochwalić certyfikatem rzetelności.
Koszty pozyskania dodatkowych pieniędzy i zabezpieczenia przed wystąpieniem zatorów są zatem bardzo różne i zależą od sytuacji firmy i sytuacji na rynku. Im dłużej przedsiębiorca zwleka z podjęciem decyzji lub im trudniejsza jest sytuacja przedsiębiorstwa, tym koszt będzie większy.
- Najważniejszą zasadą jest więc działanie w momencie zauważenia pierwszych oznak kryzysu. Wtedy do dyspozycji firmy jest o wiele więcej opcji, które są też zdecydowanie tańsze. Na przykład pozyskanie kapitału obrotowego za pomocą faktoringu to wydatek rzędu kilku procent rocznie, podczas gdy koszt pożyczki w sytuacji zagrożenia stabilności finansowej spółki może wynosić nawet kilkanaście procent rocznie. Warto jednak pamiętać, że niezależnie od formy finansowania, czas na analizę wniosku o finansowanie może wynieść nawet miesiąc. Dlatego kluczowe jest szybkie podjęcie działań - tłumaczy Krzysztof Tempes.
A co w sytuacji, gdy dojdzie do utraty płynności finansowej. Na tym etapie również dostępnych jest wiele rozwiązań, które uchronią przed kumulacją długu i przed spotkaniem z komornikiem.
Jak wyliczają eksperci spółki Lindorff, w przypadku pożyczki czy kredytu można wnioskować o wydłużenie terminu płatności, rozłożenie zobowiązania na raty, a także odstąpienie od dochodzenia części zobowiązania. Jeśli powodem kłopotów jest niespodziewana sytuacja, można zwrócić się do banku z prośbą o wakacje kredytowe, czy restrukturyzację kredytu. Dzięki temu spłata zostanie odroczona w czasie. W sytuacji, gdy ma się kilka zobowiązań, które nie są regulowane o czasie, można starać się o kredyt konsolidacyjny. Dzięki niemu do zapłaty będzie tylko jedna rata.
Oprócz tego eksperci doradzają ograniczenie wydatków. Może się jednak okazać, że mimo starań dług zostanie sprzedany firmie windykacyjnej przez wierzyciela. W takiej sytuacji nie warto unikać z nią kontaktu, gdyż to tylko wydłuża czas spłaty zobowiązania. Firmy windykacyjne wychodzą bowiem naprzeciw dłużnikom, czyli dążą do zawarcia z nimi ugody.
Unikanie kontaktu i brak działań ze strony dłużnika może skończyć się też wpisaniem go na listę dłużników przez wierzyciela. Tymczasem obecność na niej może powodować kolejne problemy w przyszłości, jak trudność w zaciągnięciu nowego kredytu czy zrobienia zakupów na raty.
Patrycja Otto
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu