Nie tylko Donald Trump używał handlu jako broni. Coraz częściej robią to także Chiny
Najświeższym przykładem jest Litwa. Nic, co jest produkowane nad Niemnem, nie może wjechać obecnie do Państwa Środka, ponieważ kraj został usunięty z chińskiej bazy deklaracji celnych – bezprecedensowy ruch, który uniemożliwia dopełnienie formalności na granicy. Co więcej, Pekin zaczął naciskać na międzynarodowe firmy, aby porzuciły swoich litewskich dostawców, jeśli chcą dalej sprzedawać za Wielkim Murem.