Oblany test z pandemii. Wirus obnażył lata zaniedbań
Polska znalazła się na podium w grupie państw, które najgorzej poradziły sobie z pandemią. Mamy największą liczbę zgonów oraz najgorszy dostęp do służby zdrowia
Pandemia pokazała, jak bardzo szkodliwy może być niesprawny system ochrony zdrowia. Wówczas straty są maksymalizowane. Jak piszą autorzy raportu OECD i KE: „polski system opieki zdrowotnej od lat cierpi na niski poziom dofinansowania publicznego, co znajduje odzwierciedlenie w niedoborach kadry medycznej, problemem z dostępem do opieki zdrowotnej takich jak długi okres oczekiwania na wizytę do specjalisty lub zabieg oraz stosunkowo wysokie wydatki z prywatnej kieszeni”. Przyznają, że chociaż pandemia przyczyniła się do bezprecedensowego wzrostu wykorzystania telekonsultacji z lekarzami podstawowej opieki, to już do specjalisty tak łatwego dostępu nie było. Co gorsza pacjenci niecovidowi napotkali wiele barier w dostępie do opieki medycznej.
Ale na konsekwencje pandemii wpływ ma również zły stan zdrowia przed pandemią. Najbardziej narażeni na wirusa są ludzie starsi i schorowani. Tymczasem z raportu wynika, że 39 proc. dorosłych Polaków miało w 2019 r. przynajmniej jedną chorobę przewlekłą. To więcej niż średnia unijna, która wynosi 36 proc. Wśród osób po 65. roku życia wartość tego wskaźnika wzrasta do 70 proc. Widać również korelację stanu zdrowia ze statusem socjoekonomicznym: wśród Polaków z niższymi dochodami odsetek osób cierpiących na przynajmniej jedną przewlekłą chorobę wynosi 47 proc. - wobec 32 proc. u osób zamożniejszych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.