Polskie pranie może być inne niż niemieckieNa osiedlowym targowisku widuję sprzedawców z proszkami i płynami do czyszczenia z Niemiec. Reklamują je jako lepsze od tych przeznaczonych na rynek polski. Wydawało mi się, że w krajach Unii produkty powinny być takie same – pisze pani Anna.Danuta Pawłowska•01 września 2014
Zamiast mieszkania ogrzewamy chodnikMieszkamy w bloku zarządzanym przez spółdzielnię mieszkaniową. Układ pomiarowo-rozliczeniowy do pomiaru dostarczanego do naszego budynku ciepła znajduje się w budynku oddalonym o kilkadziesiąt metrów. Sieć ciepłownicza zrealizowana w latach 50. ub. wieku jest bardzo niedoskonała i na odcinku między budynkami powoduje duże straty. Jak to zmienić i przestać płacić za ogrzewanie ulicy? – pyta pani Maria.Danuta Pawłowska•01 września 2014
Jaka jest odpowiedzialność rodziców za szkody wyrządzone przez dzieciProwadzę osiedlową pizzerię. Wokół pełno jest dzieci, które grają w piłkę lub jeżdżą na rowerach. Co jakiś czas dochodzi do drobnych wypadków – a to zbita szyba w witrynie sklepowej, a to młody rowerzysta wpadnie na zaparkowany samochód i obetrze karoserię. Ostatnio grupa nastolatków na hulajnogach zniszczyła podjazd dla wózków w mojej restauracji. Mimo wcześniejszych próśb i ostrzeżeń nie zrezygnowali z zabawy i doszło do szkody. Czy mogę od nich lub od ich rodziców domagać się naprawienia podjazdu lub odszkodowania? – pyta pan Tomasz.Danuta Pawłowska•08 sierpnia 2014
Dziecko nabroiło, rodzic odpowieProwadzę osiedlową pizzerię. Wokół pełno jest dzieci, które grają w piłkę lub jeżdżą na rowerach. Co jakiś czas dochodzi do drobnych wypadków - a to zbita szyba w witrynie sklepowej, a to młody rowerzysta wpadnie na zaparkowany samochód i obetrze karoserię. Ostatnio grupa nastolatków na hulajnogach zniszczyła podjazd dla wózków w mojej restauracji. Mimo wcześniejszych próśb i ostrzeżeń nie zrezygnowali z zabawy i doszło do szkody. Czy mogę od nich lub od ich rodziców domagać się naprawienia podjazdu lub odszkodowania? - pyta pan TomaszDanuta Pawłowska•08 sierpnia 2014
Dziecko nabroiło, rodzic odpowieProwadzę osiedlową pizzerię. Wokół pełno jest dzieci, które grają w piłkę lub jeżdżą na rowerach. Co jakiś czas dochodzi do drobnych wypadków – a to zbita szyba w witrynie sklepowej, a to młody rowerzysta wpadnie na zaparkowany samochód i obetrze karoserię. Ostatnio grupa nastolatków na hulajnogach zniszczyła podjazd dla wózków w mojej restauracji. Mimo wcześniejszych próśb i ostrzeżeń nie zrezygnowali z zabawy i doszło do szkody. Czy mogę od nich lub od ich rodziców domagać się naprawienia podjazdu lub odszkodowania? – pyta pan TomaszDanuta Pawłowska•07 sierpnia 2014
Miejska golizna. Czy opalanie się nago jest legalne?Obok mojego bloku jest spory skwer, w związku z czym latem widuję tam miejskich plażowiczów. Na kocach i leżakach wypoczywają półnadzy sąsiedzi. Zastanawiam się, czy wolno w negliżu paradować po mieście, a jeśli nie, to gdzie mogę to zgłosić? – pyta pan Zbigniew. – Mnie takie widoki przeszkadzają – dodajeDanuta Pawłowska•01 sierpnia 2014
Roaming międzynarodowy: Ile płacimy za korzystanie z telefonu za granicą?Wybieram się na wycieczkę objazdową po kilku europejskich krajach. Muszę być w kontakcie z rodziną i z moimi pracownikami. Chciałbym uniknąć dużych kosztów połączeń na telefony komórkowe. Czy mogę wcześniej sprawdzić, jakie obowiązują opłaty? – pyta pan Krzysztof.Danuta Pawłowska•01 sierpnia 2014
Plażowanie na skwerkuObok mojego bloku jest spory skwer, w związku z czym latem widuję tam miejskich plażowiczów. Na kocach i leżakach wypoczywają półnadzy sąsiedzi. Zastanawiam się, czy wolno w negliżu paradować po mieście, a jeśli nie, to gdzie mogę to zgłosić? - pyta pan Zbigniew. - Mnie takie widoki przeszkadzają - dodajeDanuta Pawłowska•01 sierpnia 2014
Tańsze rozmowy we WspólnocieWybieram się na wycieczkę objazdową po kilku europejskich krajach. Muszę być w kontakcie z rodziną i z moimi pracownikami. Chciałbym uniknąć dużych kosztów połączeń na telefony komórkowe. Czy mogę wcześniej sprawdzić, jakie obowiązują opłaty? – pyta pan KrzysztofDanuta Pawłowska•31 lipca 2014
Plażowanie na skwerkuObok mojego bloku jest spory skwer, w związku z czym latem widuję tam miejskich plażowiczów. Na kocach i leżakach wypoczywają półnadzy sąsiedzi. Zastanawiam się, czy wolno w negliżu paradować po mieście, a jeśli nie, to gdzie mogę to zgłosić? – pyta pan Zbigniew. – Mnie takie widoki przeszkadzają – dodajeDanuta Pawłowska•31 lipca 2014