Ubezpieczenie w szkole nie jest obowiązkowe
Wychowawczyni mojej córki
zaproponowała na zebraniu ubezpieczenie całej
klasy. Polisa kosztuje kilkadziesiąt złotych za
rok. Niby to ubezpieczenie nie jest obowiązkowe, ale
wychowawczyni powiedziała, że jeśli rodzice
go nie wykupią, ich dzieci nie będą
mogły brać udziału w wycieczkach klasowych.
Czy szkoła może stawiać takie warunki?
– pyta pani Anna.