Szymaniak: Drogi Święty Mikołaju. Nie popisałeś się w mijającym roku, oj, nie popisałeś
Pozwól, że pominę konwencjonalne serdeczności i od razu przejdę do sedna. Nie popisałeś się w mijającym roku, oj, nie popisałeś. Na ubiegłoroczną gwiazdkę prosiłem Cię o trzy rzeczy. Przede wszystkim – byś spróbował odwrócić uwagę posłów i powstrzymał ich od nadprodukcji prawa. Przez chwilę nawet myślałem, że cały ten wirus będzie właśnie tym, co skłoni ich do umiaru. W końcu zamiast wymyślać proch na nowo, mogli skorzystać z przepisów konstytucyjnych o stanach nadzwyczajnych i zastosować ustawę uchwaloną przed laty na wypadki takie jak pandemia. Na bazie tego można było przyjąć dodatkowe przepisy o wsparciu dla poszczególnych gałęzi gospodarki czy wydać konkretyzujące rozporządzenia. Ale nie.