Królowa cyfryzacji
Bez administracji, za to z ambicjami na
przejęcie kompetencji cyfrowych od innych ministerstw
- taki ma być nowy resort kierowany przez
Annę Streżyńską, który już
buduje swoją pozycję. Chce pełnić
funkcję kontrolera dla wszelkich cyfrowych inwestycji. W
tym celu planuje nadzorować rejestry państwowe i
Centralny Ośrodek Informatyki. Ma apetyt, by
przejąć odpowiedzialność za
gospodarkę cyfrową i kontrolować wykonanie
kłopotliwego systemu e-Zdrowie. Powody tych
działań są jasne: poprzednie inwestycje w
budowę e-administracji były nieudane, przez co
grozi nam utrata około miliarda złotych z dotacji
unijnych