Nie poszukamy gazu łupkowego, bo nie wiemy, gdzie jest woda
Kolejny problem dla poszukujących gazu
łupkowego w Polsce. Koncerny prowadzące wiercenia
mogą mieć kłopoty z uzyskaniem zgód na
pobór wody koniecznej przy szczelinowaniu, czyli na
ostatnim etapie wierceń. A to dlatego, że dla 40
proc. kraju nie ma udokumentowanych tzw. zasobów
dyspozycyjnych wód podziemnych. Białe plamy na
hydrologicznej mapie kraju częściowo pokrywają
się z pasem, w którym występują
potencjalne złoża gazu.