Podczas upałów szczególnie trzeba zadbać o psa na uwięzi
Pani Marta często odwiedza rodzinę
na wsi. – Sąsiad mojej mamy ma duże
podwórze, jest tam buda, a przy niej zaniedbany pies.
Nie wchodziłam na teren, ale z daleka zwierzę
wygląda na pozostawione same sobie. Kilka dni temu nie
mogłam już wytrzymać – upał nie do
wytrzymania, a pies trzymany na łańcuchu, obok
żadnej miski z wodą. Próbowałam
interweniować u gospodarza, ten jednak stwierdził w
mało wybredny sposób, że to nie moja sprawa, a
czworonóg ma się dobrze. Wydaje mi się,
że nie można traktować psa w taki sposób,
zwłaszcza przy wysokich temperaturach, nie wiem, czy
coś mogę zrobić – zastanawia się
czytelniczka.