Bąk: Niech Włodarczyk tańczy!Pomijając klasyczną siatkówkę i siatkówkę plażową kobiet, igrzyska olimpijskie to cholernie nudne i przewidywalne widowisko. Przecież wiadomo, że pierwszy do mety dobiegnie Bolt, do brzegu dopłynie Phelps, a w tenisa wygra Murray. Wioślarstwo? Cieszy mnie, że zdobyliśmy kilka medali, ale powiedzcie szczerze – czy czujecie podniecenie na samą myśl o tym, że ktoś za chwilę będzie rytmicznie wkładał wiosła do wody raz z prawej, raz lewej i płynął na wprost po tafli wody gładkiej jak pośladki Kerri Walsh-Jennings? Łukasz Bąk•19 sierpnia 2016
Bąk: Ta troska o bezpieczeństwo w końcu nas zabijeJestem poważnie zaniepokojony faktem, że nasz świat zaczynają urządzać faszyści od bezpieczeństwa. Ludzie, którzy chętnie nakazaliby nam chodzenie po ulicach w kaskach z kewlaru, jeżdżenie samochodami maksymalnie 15 km/h, mycie rąk 18 razy dziennie, regulowanie oparcia biurowego fotela z dokładnością do 0,0001 stopnia, a nawet podcieranie się papierem o ustawowo określonej gęstości. Jeszcze bardziej jednak zaniepokojony jestem tym, że urządzanie świata w ten sposób zaczyna się nam podobać.Łukasz Bąk•12 sierpnia 2016
Bąk: Byłem jak Maverick z Top Gun. Na skuterzeMój roczny syn przejawia nietypowe dla jego wieku zainteresowanie wszystkim, co ma związek z muzyką. Zaczął od tego, że samodzielnie sobie włączał i pogłaśniał radio, które mamy w salonie. Następnie zabrał starszemu bratu miniperkusję i całymi dniami wybija na niej solówki, przy których „Triumph of Death” Vadera to kołysanka do snu. Mimo to nie zdecydowaliśmy się zabrać dzieciakowi ulubionej zabawki, dochodząc wspólnie do wniosku, że „przecież musi się rozwijać”. Łukasz Bąk•05 sierpnia 2016
Bąk: Mojemu porsche wycięto jajaPraca projektantów i inżynierów w koncernach samochodowych jest niezwykle monotonna i nudna. Serio, trudno mi wyobrazić sobie bardziej frustrujące zajęcie. Człowiek spędza dwa lata przed komputerem, starając się stworzyć najpiękniejsze i najdoskonalsze auto świata, a w dniu, kiedy już zamierza otworzyć szampana i świętować, nagle w jego biurze zjawia się człowiek z księgowości ubrany w sweter w romby. I stwierdza, że taki wóz będzie o 50 eurocentów za drogi, w związku z czym należy go całkowicie przeprojektować. Łukasz Bąk•22 lipca 2016
Bąk: Audi SQ5 plus. SQrczybyki chcą nas zrobić w balonaJeden z moich znajomych – nazwijmy go Rysiek – pomimo zaawansowanego wieku, problemów z nogami, prostatą, kręgosłupem i Bóg jeden raczy wiedzieć z czym jeszcze, uwielbia podróżować po świecie. Kilka razy w roku wsiada w samolot i udaje się na drugi koniec świata. Ostatnio wrócił z Bułgarii, co wydało mi się mało ekscytujące. Ale gdy zapytałem go: „Dlaczego tylko do Bułgarii?”, odparł bez cienia pychy: „Bo wszędzie indziej już byłem”.Łukasz Bąk•15 lipca 2016
Bąk: CzasoumilaczBardzo, naprawdę bardzo doceniam możliwości, jakie dał nam internet. Tylko w ostatnim tygodniu bez wychodzenia z domu wypożyczyłem parę filmów, uzupełniłem bibliotekę muzyczną o kilka nowych pozycji, kupiłem dmuchane koło do pływania dla syna, zapłaciłem rachunki, sprawdziłem, gdzie sprzedają najlepszą fetę i wino w greckim Nikiti, dowiedziałem się bez trudu, jaką temperaturę ma morze w tamtych okolicach, a nawet odprawiłem siebie i całą rodzinę na samolot lecący w tamtym kierunku. Łukasz Bąk•01 lipca 2016