Powodzianom nie opłaca się szybko remontować
Ledwie władze Sandomierza zdołały oszacować straty, jakie w mieście wyrządziła majowa powódź, a już stały się one nieaktualne. – Pierwsze uderzenie fali wyrządziło zniszczenia na 488 mln zł, teraz będą znacznie wyższe – mówi Marek Bronkowski, zastępca burmistrza Sandomierza.