Z kartą miejską nie odbierze
się listu poleconego
Po drodze z pracy wstąpiłam na
pocztę, by odebrać przesyłkę
poleconą z zamówionymi w sklepie internetowym
książkami. Traf chciał, że tego dnia nie
miałam przy sobie dowodu osobistego, więc
próbowałam wylegitymować się przed
pracownicą Poczty Polskiej kartą miejską, na
której na co dzień kodowane są bilety.
Niestety, mimo że na karcie jest moje zdjęcie oraz
imię i nazwisko, to odmówiono mi wydania listu.
Zostałam poproszona o ponowne pojawienie się, tym
razem z dowodem osobistym lub paszportem. Irytuje mnie,
że dwukrotnie musiałam udać się na
pocztę - pisze pani Teresa. -
Chciałabym wiedzieć, czy nie zostałam
wprowadzona w błąd