Andrzej Talaga: Nie mylmy pomocy z reanimacją zwłok
Rząd Grecji wie już, że nie spłaci zobowiązań wynikających z pomocy udzielonej mu w ramach stabilizowania euro. Potrzebna będzie zatem nowa pożyczka na spłatę starej. Unia ciuła środki na wspomaganie niedoszłych bankrutów, nie planowała jednak finansowania... własnej pomocy finansowej. Słusznie, bo trąci to absurdem. Wsparcie ma sens, gdy stymuluje powrót chorego do zdrowia, reanimowanie zwłok uspokaja wprawdzie sumienie, ale sensu w nim niewiele.