Talaga: Prezydencja bez stroszenia piórek
Im bliżej polskiej prezydencji w UE, tym bardziej mnożą się problemy –
aresztowanie szefa MFW, spór o to, czy dalej łożyć na Grecję, czy
pozwolić jej zbankrutować. W lipcu, kiedy wystartujemy w tej roli,
możemy tkwić już w epicentrum fundamentalnego sporu o przyszłość
Wspólnoty. Prezydencja i jej cele staną się przy nim mało znaczącym
epizodem. Nie próbujmy więc stroszyć piórek, i tak nikt nie zauważy
naszego pokazu, raczej rozumnie manewrujmy, by w decydującej chwili
wesprzeć obóz zwycięski i wynegocjować z nim ile się da.