Kaleta: Unijna niepraworządność [OPINIA]
Nie opadł kurz po lipcowym szczycie
Rady Europejskiej, która zajmowała się unijnym budżetem na lata
2021–2027 oraz dodatkowym, niwelującym negatywne skutki gospodarcze
pandemii spowodowanej koronawirusem, a spór wokół wiązania tych budżetów
z tzw. praworządnością rozgorzał na nowo, bez wątpienia ze zdwojoną
siłą. Było to do przewidzenia, ponieważ niejasność rezultatów tego
szczytu już kilka godzin po jego zakończeniu wywołała sprzeczne
komunikaty.