Orzekając o rozwodzie, nie zawsze trzeba
rozstrzygać o winie
Żona zażądała rozwodu i
orzeczenia, że Jan K. ponosi winę za rozkład
pożycia. Mąż wyraził wprawdzie zgodę
na rozwód, ale chce, aby sąd obarczył winą
oboje małżonków, albo nie ustalał jej. Czy
zawsze konieczne jest orzekanie o winie?