Nielegalna hodowla zwierząt egzotycznych w Pyszącej nie jest jedyną w Polsce. Dlatego tak ważny jest wyrok w tej sprawie
- Sąd Rejonowy uznając, że właściciel nie miał prawa takich zwierząt utrzymywać, bo nie był właścicielem cyrku, dał jasny sygnał, że nie można w ten sposób obchodzić przepisów prawa. Spodziewamy się, że dzięki wyrokowi, tego rodzaju miejsca będą skutecznie likwidowane - mówi mecenas Katarzyna Topczewska, pełnomocnik Fundacji Viva.