Firma od pocisków dla Ukrainy pod lupą i bez licencji
MSWiA rozpoczęło procedurę pozbawienia firmy Nattan koncesji na handel bronią. To pokłosie informacji podanych przez DGP
ŚLEDZTWA DGP
Opisaliśmy, jak przedsiębiorstwo z warszawskiej Woli sprzedało 30 tys. serbskich pocisków naszemu wschodniemu sąsiadowi. Część sprzedanej na Ukrainę serbskiej amunicji przejęli prorosyjscy separatyści z Donbasu. Wówczas władze w Belgradzie odcięły się od dealu, a rosyjskiej Służbie Wywiadu Zagranicznego – aby zachować poprawne relacje z Kremlem – przekazały kompromat (materiały obciążające) na Polskę.
Co ciekawe, jak wynika z nadesłanych do redakcji DGP odpowiedzi z polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, resort dyplomacji uważa, że przedsiębiorstwo – reeksportując pociski na Ukrainę – działało legalnie. Co innego wynika z dokumentacji, którą posiada DGP. Sprawę komplikuje również to, że ukraińskie ministerstwo obrony (potencjalny zamawiający) w odpowiedzi na nasze pytania poinformowało, że pierwszy raz słyszy o Nattanie i o tym, aby sprowadzał on za wiedzą i zgodą władz w Kijowie serbskie uzbrojenie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.