Lucas van der Velde: O przegrywaniu pod presją
Zaczyna się nowy sezon tenisowy, a tenis to taka dziwna dziedzina życia,
że potrafi zająć centralne miejsce w życiu nie tylko profesjonalnych
sportowców, ale także amatorów i kibiców, a wśród nich, nierzadko,
ekonomistów. Niektórzy z nas łudzą się, że przenoszenie pasji do tenisa
na pracę to inteligentny sposób znalezienia nowych danych do badania
zjawisk w ekonomii powszechnych. Przykładowo, sprawdzamy, czy struktury
turnieju lub nagrody są tak skonstruowane, żeby być skuteczną zachętą
dla uczestników. Albo czy na korcie panuje równość ze względu na płeć
lub budżet sponsorski. Czego jeszcze ekonomista pracy może się
dowiedzieć z rozgrywek tenisa?