Rynek pracy nam stygnie. Ale to nic złegoFirmy już nie potrzebują tylu nowych pracowników co rok temu. Liczba nowo utworzonych stanowisk spada, mniej jest też wakatówMarek Chądzyński•10 grudnia 2019
Jak wprowadzić cyfrowy pieniądz pod strzechyW ciągu dwóch lat liczba terminali płatniczych wzrosła o połowę. Ale żeby rynek dalej się rozwijał, potrzeba nowych zachęt.Marek Chądzyński•10 grudnia 2019
Jak wprowadzić cyfrowy pieniądz pod strzechyW ciągu dwóch lat liczba terminali płatniczych wzrosła o połowę. Ale żeby rynek dalej się rozwijał, potrzeba nowych zachętMarek Chądzyński•09 grudnia 2019
Kto zaraża zatorami płatniczymi? KRD ostrzega przed multidłużnikamiJest ich ponad 18 tys., są winni w sumie 1,3 mld zł i stanowią duże ryzyko dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Krajowy Rejestr Długów ostrzega przed multidłużnikami.Marek Chądzyński•04 grudnia 2019
13. emerytura może już w kwietniu. Czy PiS wypłaci świadczenie w terminie?To, czy PiS wypłaci dodatkowe świadczenie w tym terminie, zależy od tego, czy uda się zdążyć z uchwaleniem ustawy i przygotowaniem ZUS do całej operacji.Marek Chądzyński•04 grudnia 2019
Kto zaraża zatorami płatniczymiJest ich ponad 18 tys., są winni w sumie 1,3 mld zł i stanowią duże ryzyko dla bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Krajowy Rejestr Długów ostrzega przed multidłużnikamiMarek Chądzyński•03 grudnia 2019
13. emerytura może już w kwietniuTo, czy PiS wypłaci dodatkowe świadczenie w tym terminie, zależy od tego, czy uda się zdążyć z uchwaleniem ustawy i przygotowaniem ZUS do całej operacjiGrzegorz Osiecki•03 grudnia 2019
Sklepy napędzają zadłużenie innych sektorów. Około 7,4 mld zł wynoszą zaległości w handluTylko największe przedsiębiorstwa z branży skorzystały na dobrej koniunkturze. Marek Chądzyński•03 grudnia 2019
Sklepy napędzają zadłużenie innych sektorówOkoło 7,4 mld zł wynoszą zaległości w handlu. Tylko największe przedsiębiorstwa z branży skorzystały na dobrej koniunkturzeMarek Chądzyński•02 grudnia 2019
Chądzyński: Droga na skróty. Łatwiej obejść regułę, niż ją poprawićReguła wydatkowa to tylko narzędzie. I jak każde można je zastąpić lepszym, które ułatwi uzyskanie założonego celu. Tym celem – o ile Polska poważnie traktuje zapisy unijnego paktu stabilności i wzrostu – jest utrzymywanie odpowiednio niskiego deficytu finansów publicznych i długu. Przed kilkoma laty w Ministerstwie Finansów ktoś uznał, że najlepszym na to sposobem będzie wzór, na podstawie którego będzie można policzyć, ile państwo może wydać w danym roku, by stopniowo zbliżać się do unijnych wymogów. To nie tylko 3 proc. PKB deficytu, jak się powszechnie sądzi – Polska musi mieć jeszcze odpowiednio niski deficyt strukturalny (policzony bez uwzględniania wpływu bieżącej koniunktury). Unijni spece od finansów publicznych uznali, że gdy przyjdzie wielki kryzys i budżet straci np. część dochodów z podatków, polskie finanse to wytrzymają, o ile w średnim okresie deficyt będzie wynosił 1 proc. PKB.Marek Chądzyński•02 grudnia 2019