Cena za taśmowe dziennikarstwo [FELIETON]
W dniu, w którym miał upaść PiS – we wtorek – wysłuchałem najważniejszych wieczornych wiadomości I Programu Polskiego Radia. I…? I nic specjalnego. W informacjach nie poświęcono ujawnionym przez „Gazetę Wyborczą” taśmom Kaczyńskiego wiele czasu, natomiast w komentarzach
wysłuchałem opinii posłów PiS oraz PO, publicysty „Do Rzeczy”, premiera
Mateusza Morawieckiego oraz Wojciecha Czuchnowskiego, współautora
tekstu z „GW”, który, trafnie zresztą, dogryzł szefowi rządu. I tyle. Człowiek spodziewa się po publicznym radiu – w Takim Dniu – nie wiadomo czego, a tu, prawdę mówiąc, normalna dziennikarska robota z niewielkim, prorządowym odchyłem.