Rozenek: Nie czas na niuanse. Jesteśmy u progu nowego etapu wojny [WYWIAD]Jeżeli ktoś podczas tej wojny, tak zero-jedynkowej, wspiera Putina, to wystawia sobie świadectwo albo głupoty, albo zależności od Kremla.Jan Wróbel•30 września 2022
Nie czas na niuanseJeżeli ktoś podczas tej wojny, tak zero -jedynkowej, wspiera Putina, to wystawia sobie świadectwo albo głupoty, albo zależności od KremlaJan Wróbel•30 września 2022
Wróbel: Kreml skutecznie zarządza naszym strachem. Czy szantaż Putina się uda? [OPINIA]Putin ogłosił mobilizację i pogroził światu opcją atomową. Jeżeli ktoś uważał, że Rosja może ma dosyć i poszuka krętej ścieżki wycofania się z tzw. operacji specjalnej, niech przestanie się łudzić. U wielu ludzi pojawia się reakcja gniewu na psychopatycznego ludobójcę. Kiedy już wielokrotnie i bezsilnie zelżymy wstrętne ruskie bydlę, w końcu przychodzi do głowy odpychana na co dzień myśl: „Czym można ugłaskać potwora, aby zechciało mu się zrezygnować z dalszej wojny?”. Jan Wróbel•23 września 2022
Wróbel: Kto i kiedy będzie siedział [OPINIA]Nie każde przerażenie stanem polskiej polityki po obu stronach barykady wynika z symetryzmu. Czasem z patriotyzmu. I z przestrzegania dwóch aksjomatów geometrii politycznej. Pierwszy: o agenturalizm oskarża się w sądzie, nie zaś między wódką a zakąską. Drugi: walka na agentów służy tylko Rosji.Jan Wróbel•16 września 2022
Wróbel: o nie było zwykłe życie. „Orlęta. Grodno '39” [OPINIA]To wielkie szczęście od samego Boga, że nie jestem reżyserem filmowym. Dzięki! Bo najpierw trzeba włożyć ogromny wysiłek w zgromadzenie pieniędzy (co nieraz trwa dekady) i skompletowanie ekipy, a potem czeka nas twórcza męka i z twórcami męka – no i widmo alkoholizmu. Wreszcie przychodzą recenzenci.Jan Wróbel•09 września 2022
Wróbel: Czucie to jedno, rozumowanie to drugie. Na baczność stawia mnie paradygmat uwiarygodniania argumentacji przez emocje [OPINIA]Sądzę, że to u ludzi dość częste, iż nie lubią, jak ktoś im zakazuje myśleć po swojemu. I chyba dość popularne jest zestawienie intuicji, że niech sobie każdy myśli po swojemu, z pojęciem liberalizmu. Nic dziwnego, że nieco się zdziwiłem, czytając w „Kulturze Liberalnej” taką oto instrukcję do przestrzegania: „Drodzy Strażnicy i Strażniczki patriarchatu, ja, młoda dziewczyna, lat 37, «pani Helenka» (bo tak milej, prawda?), a nie «doktor Helena Anna Jędrzejczak», mam do Was jedną prośbę: przestańcie kłamać, że chodzi Wam o godność urzędu lub profesjonalizm. Powiedzcie odważnie i wprost, że marzy się Wam może nie Gilead, ale chociaż Stepford”. Tekst doktor Heleny Anny Jędrzejczak dotyczy reakcji na uwiecznione i oglądane na całym świecie tańce i drinki premierki Finlandii. Kultura liberalna wieku XXI: buuuu, skoro mówisz, że szefowa rządu zrobiła głupio, masz obrzydliwe fantazje i kłamiesz. Jan Wróbel•02 września 2022