Wróbel: Tajfun restrukturyzacji Lewicowa publicystka Agata Bielik-Robson tłumaczyła kiedyś dziennikarzom „Newsweeka”: „Co w tradycyjnym kapitalizmie dawało pracę? Przemysł. Teraz cała branża wytwórcza przeniosła się do Azji, gdzie można bardzo tanio wykreować miejsca pracy, praktycznie nie działają związki zawodowe. Pierwszy Świat jest zalany bardzo tanimi produktami, ale nikt ich tu już nie wytwarza. Bezrobocie bierze się stąd, że nie każdy może iść na studia i pracować w wysoko wykwalifikowanych zawodach. W każdym społeczeństwie powinna istnieć też praca dla ludzi niewykwalifikowanych. Kojarzy pan taki dialog, jak Ferdynand Kiepski się skarży, że tu nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem, na co żona: »Przecież ty nie masz żadnego wykształcenia«, a on odpowiada: »No właśnie«. To jest dramat nowego kapitalizmu – nie ma pracy dla ludzi bez wykształcenia”.Jan Wróbel•16 stycznia 2015