Wróbel: Racja i deflacja Pewno nieraz widzieli państwo ostrzeżenia dotyczące deflacji, tj. spadku cen, w Polsce. W sytuacji kiepskiej koniunktury nasi włodarze z banków centralnych boją się jej jak ognia. Powód jest prozaiczny – gdy spada inflacja, to przy niezmienionych stopach procentowych rosną realne stopy procentowe, atrakcyjność kredytów spada.Jan Wróbel•20 lutego 2015
Wróbel: Wojna zielonego ze złemZwiązek Przedsiębiorców i Pracodawców ogłosił w zeszłym tygodniu, że polscy przedsiębiorcy będą mogli się posługiwać nową walutą – zielonym. Pierwowzór, szwajcarski WIR, cieszy się popularnością, której można życzyć również polskiej inicjatywie – korzysta z niego ok. 20 proc. przedsiębiorców. Transakcji w WIR dokonujemy elektronicznie, a wszystkie płatności przechodzą przez nasze konto w banku. Kupujemy usługę od innej firmy zarejestrowanej w banku – mamy debet na koncie, a jak sprzedajemy – nadwyżkę. Będąc firmą używającą WIR, mamy pewne przywileje, np. długoterminowe kredyty w WIR oprocentowane niżej niż w banku komercyjnym (1–1,5 proc.).Jan Wróbel•13 lutego 2015
Wróbel: Tajfun restrukturyzacji Lewicowa publicystka Agata Bielik-Robson tłumaczyła kiedyś dziennikarzom „Newsweeka”: „Co w tradycyjnym kapitalizmie dawało pracę? Przemysł. Teraz cała branża wytwórcza przeniosła się do Azji, gdzie można bardzo tanio wykreować miejsca pracy, praktycznie nie działają związki zawodowe. Pierwszy Świat jest zalany bardzo tanimi produktami, ale nikt ich tu już nie wytwarza. Bezrobocie bierze się stąd, że nie każdy może iść na studia i pracować w wysoko wykwalifikowanych zawodach. W każdym społeczeństwie powinna istnieć też praca dla ludzi niewykwalifikowanych. Kojarzy pan taki dialog, jak Ferdynand Kiepski się skarży, że tu nie ma pracy dla ludzi z jego wykształceniem, na co żona: »Przecież ty nie masz żadnego wykształcenia«, a on odpowiada: »No właśnie«. To jest dramat nowego kapitalizmu – nie ma pracy dla ludzi bez wykształcenia”.Jan Wróbel•16 stycznia 2015