Niedaleko był most. Fotoreportaż z ukraińskiego IrpieniaIrpień to takie Kijowskie Łomianki. Jakieś 20 km od stolicy Ukrainy. Od wielu dni jest ostrzeliwany przez wojska rosyjskie z ciężkiej artylerii. Dochodzi do aktów zbrodniczych – strzela się bezpośrednio do mieszkańców miasteczka. Przerażeni uciekają w kierunku wysadzonego mostu, zostawiając swój dobytek i próbują przedzierać się przez zimną, wartką rzekę. Zdjęcia dla Dziennika Gazety Prawnej wykonał Maksymilian Rigamonti, korespondent w Kijowie. Maksymilian Rigamonti•10 marca 2022
Nawet dobrzy ludzie milcząMy, dziennikarze, mamy problem z samooczyszczaniem się, z rozliczaniem, począwszy od tego, jak wykonujemy zawód, czy jesteśmy uczciwi wobec odbiorców, a kończąc na mobbingu, seksskandalach oraz uzależnieniachMagdalena Rigamonti•05 lipca 2018
Koszykówka wypaczyła mój charakter [WYWIAD]Jeśli ktoś ma problem, że popierałem prezydenta Komorowskiego, a teraz przyjmuję odznaczenie od prezydenta Dudy, to znaczy, że nic nie rozumie. Dla mnie prezydent to prezydent. A jeśli ktoś chce coś zmieniać, to niech chodzi na wybory albo sam startuje do polityki, ale niech mi nie mówi, co ja mam robić – mówi Marcin GortatMagdalena Rigamonti•29 czerwca 2018
Koszykówka wypaczyła mój charakterJeśli ktoś ma problem, że popierałem prezydenta Komorowskiego, a teraz przyjmuję odznaczenie od prezydenta Dudy, to znaczy, że nic nie rozumie. Dla mnie prezydent to prezydent. A jeśli ktoś chce coś zmieniać, to niech chodzi na wybory albo sam startuje do polityki, ale niech mi nie mówi, co ja mam robić – mówi Marcin GortatMaksymilian Rigamonti•28 czerwca 2018
Koszykówka wypaczyła mój charakterJeśli ktoś ma problem, że popierałem prezydenta Komorowskiego, a teraz przyjmuję odznaczenie od prezydenta Dudy, to znaczy, że nic nie rozumie. Dla mnie prezydent to prezydent. A jeśli ktoś chce coś zmieniać, to niech chodzi na wybory albo sam startuje do polityki, ale niech mi nie mówi, co ja mam robić – mówi Marcin GortatMaksymilian Rigamonti•28 czerwca 2018
Maksymilian Rigamonti: Jaką trzeba mieć pychę i butę, żeby przyjąć medal "za zasługi dla obronności kraju", będąc rzecznikiem MON- Jaką trzeba mieć w sobie pychę i butę, żeby przyjąć złoty medal "za zasługi dla obronności kraju", będąc rzecznikiem MON od kilku miesięcy - pisze w komentarzu dla gazetaprawna.pl Maksymilian Rigamonti, autor m. in. książki fotograficznej "Afganistan jest w nas". Maksymilian Rigamonti•15 sierpnia 2016