Problemy prawne zaczynają się już na etapie rekrutacjiDziś pierwszy artykuł z cyklu "Jesień z compliance". Przedstawiamy cztery historie związane z procesem rekrutacyjnym, w których pojawiają się problemy związane ze stosowaniem ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy; t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.; dalej: k.p.). W komentarzu wskazujemy, jakich informacji można żądać od kandydata, a także czy można się domagać zaświadczenia o niekaralności, pytać o sytuację rodzinną albo też poddawać go testom psychologicznym.Robert Stępień•01 października 2015
Zgodność działań pracodawcy z prawem pomaga budować pozycję rynkowąJak się poruszać w gąszczu regulacji prawa pracy i osiągać zamierzone cele, uwzględniając przy tym uprawnienia zatrudnionych – odpowiemy w cyklu tematycznym „Jesień z compliance”Sławomir Paruch•17 września 2015
Kontrakty na czas określony mniej atrakcyjne dla pracodawcówNa początku sierpnia prezydent podpisał ustawę z 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja wejdzie w życie w pierwszym kwartale 2016 r. – konkretna data zależy od dnia jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw (nie nastąpiło to do chwili oddania do druku niniejszej publikacji).Robert Stępień•20 sierpnia 2015
Postępowanie układowe nie znosi szczególnej ochronySpółka XYZ SA stanęła przed koniecznością ogłoszenia upadłości. Przed podjęciem ostatecznej decyzji co do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości odbyło się spotkanie członków zarządu – Mirosława Kowalskiego i Waldemara Nowaka z prawnikiem spółki – Maciejem Górskim. Spotkanie miało na celu omówienie szczegółów dotyczących wszczęcia oraz prowadzenia postępowania upadłościowego z punktu widzenia jego skutków w zakresie prawa pracy. W szczególności omawiane były konsekwencje prawne i różnice w prowadzeniu postępowania upadłościowego połączonego z likwidacją majątku oraz postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu. Spotkanie rozpoczął prezes zarządu Mirosław Kowalski. Pierwszym omawianym zagadnieniem było wypowiadanie i rozwiązywanie z pracownikami umów o pracę oraz stosowanie przepisów dotyczących szczególnej ochrony zatrudnienia.Sławomir Paruch•11 czerwca 2015
Postępowanie układowe nie znosi szczególnej ochrony? OPIS SYTUACJI: Spółka XYZ SA stanęła przed koniecznością ogłoszenia upadłości. Przed podjęciem ostatecznej decyzji co do wystąpienia z wnioskiem o ogłoszenie upadłości odbyło się spotkanie członków zarządu - Mirosława Kowalskiego i Waldemara Nowaka z prawnikiem spółki - Maciejem Górskim. Spotkanie miało na celu omówienie szczegółów dotyczących wszczęcia oraz prowadzenia postępowania upadłościowego z punktu widzenia jego skutków w zakresie prawa pracy. W szczególności omawiane były konsekwencje prawne i różnice w prowadzeniu postępowania upadłościowego połączonego z likwidacją majątku oraz postępowania upadłościowego z możliwością zawarcia układu. Spotkanie rozpoczął prezes zarządu Mirosław Kowalski. Pierwszym omawianym zagadnieniem było wypowiadanie i rozwiązywanie z pracownikami umów o pracę oraz stosowanie przepisów dotyczących szczególnej ochrony zatrudnienia.Robert Stępień•11 czerwca 2015
Wypowiedzenia zmieniające bez procedury zwolnień grupowych są na razie ryzykowneW doktrynie i orzecznictwie nierozstrzygnięty pozostaje problem, czy przepisy ustawy o zwolnieniach grupowych stosuje się także wtedy, gdy pracodawca nie dokonał co prawda zwolnienia grupowego, ale dokonał wypowiedzeń zmieniających warunki zatrudnienia pracownikom w liczbie przekraczającej progi określone w ustawie. Robert Stępień•07 maja 2015
Wypowiedzenia zmieniające bez procedury zwolnień grupowych są na razie ryzykowneProblemSławomir Paruch•07 maja 2015
Monitoring pracowników - zgodny z prawem?Oponex sp. z o.o. jest wiodącym na polskim rynku producentem opon samochodowych. Spółka od kilkunastu lat dynamicznie się rozwija, stawiając przede wszystkim na wysoką jakość wyrobu. W ostatnim czasie poniosła duże straty, bo okazało się, że kilkanaście tysięcy opon wyprodukowanych dla jednego z kluczowych klientów spółki zostało wytworzone niezgodnie z obowiązującymi normami, co przełożyło się na niską jakość i wadliwość produktu. Spółka nie mogła pozwolić, aby takie wadliwe opony zostały sprzedane do klienta. W efekcie kilka tysięcy ton surowca oraz kilkaset godzin pracy zostało zmarnowanych, a spółka musiała pokryć wynikłe straty i jeszcze raz przygotować zamówienie. W wyniku przeprowadzonego wewnętrznego postępowania wyjaśniającego okazało się, że kilku pracowników, zatrudnionych w zadaniowym systemie pracy świadomie i celowo zaniżało parametry na maszynach produkcyjnych, w celu przyspieszenia produkcji i szybszego zakończenie pracy, kosztem jakości wyrobu.Robert Stępień•16 kwietnia 2015