Unijny Kodeks Celny. Mnożą się problemy i niepokoją zmiany w polskim prawie
W związku z wejściem
w życie 1 maja 2016 r. Unijnego Kodeksu Celnego
zastępującego Wspólnotowy Kodeks Celny i
przygotowaniem przez ministra finansów
projektu nowelizacji prawa celnego i innych ustaw
pojawiły się liczne problemy, które
mogą mocno utrudnić prowadzenie
działalności przez polskich
przedsiębiorców.● Wyższe koszty
i podwyższać koszt importu.
Przykładowo przepis UKC dotyczący procedury wpisu do
rejestru zgłaszającego (dawniej „pozwolenie na
procedurę w miejscu”) jest wykładany w
sposób, który bardzo komplikuje jego zastosowanie.
Zdaniem MF procedura wpisu do rejestru zgłaszającego
może być realizowana wyłącznie przez samego
przedsiębiorcę (we własnym imieniu i na
własną rzecz) lub ewentualnie we własnym imieniu
na rzecz innej osoby, tj. w ramach przedstawicielstwa
pośredniego. W ten sposób przedstawiciel
bezpośredni, który nie jest zgłaszającym,
nie będzie mógł odprawiać towarów
swoich klientów, wykorzystując swoje pozwolenie na
procedurę uproszczoną, co było do tej pory
popularnym rozwiązaniem. Zmienia się
również podejście do stosowania uproszczeń
celnych. Organy mają weryfikować, by ten sam podmiot
stosujący uproszczenie miał pozwolenie na
procedurę specjalną (w przypadku jej zastosowania).
Rozwiązanie takie również może
prowadzić do utrudnień w prowadzonej
działalności.