Sierant: Mały giełdowy pitawal (3)Ten felieton kończy prezentację sporów i spraw sądowych wokół spółek publicznych w sezonie „wiosna 2018”. Poświęcony będzie Korporacji Budowlanej Dom, co może być pewnym zaskoczeniem, ponieważ wszyscy teraz mówią i piszą o zamieszaniu wokół spółki GetBack. Ale wydarzenia, które dotyczą tego windykatora, trudno określić użytym w tytule przymiotnikiem „mały”. Może się okazać, że mamy do czynienia z ogromną aferą, a opisanie jej mechanizmów będzie przedmiotem odrębnego „dużego” postępowania. Jutro, czyli 15 maja, powinien się ukazać raport roczny tej spółki za 2017 r. To może być interesująca lektura, o ile raport się ukaże. Pierwotnie miał zostać opublikowany 30 kwietnia, ale nowy zarząd „powziął wątpliwości odnośnie do prawidłowości, rzetelności i kompletności informacji”.Artur Sierant•14 maja 2018
Sierant: Mały giełdowy pitaval (2)Środa, 17 kwietnia, późny wieczór. Notowana na rynku NewConnect spółka Unified Factory przekazuje komunikat bieżący zatytułowany „Publikacja informacji poufnej w trybie opóźnionym”. To jeden z tych komunikatów, który trzeba przeczytać bardzo uważnie i powoli. Można nawet na głos, pomaga w zrozumieniu.Artur Sierant•23 kwietnia 2018
Sierant: Mały pitawal giełdowy (1)Postanowiłem dać państwu odpocząć od nauk ścisłych i ich implikacji dla rynku giełdowego. Dziś zamiast matematyki dyskretnej będzie niedyskretne raportowanie, czyli mały giełdowy pitawal. Artur Sierant•16 kwietnia 2018
Sierant: Rozmyta logika zmian w zarządzie giełdyCzy spotkali się Państwo z pojęciem „logika rozmyta”? Z klasyczną logiką, taką zero-jedynkową ze szkoły średniej, każdy się zetknął. Jedni bardziej (prawnicy), a inni inaczej (programiści). Ale każdy wie, że dane stwierdzenie może być prawdziwe albo fałszywe.Artur Sierant•09 kwietnia 2018
Sierant: Pułapki modeli predykcyjnychNa początek mała kryptoreklama, za co państwa przepraszam. Przed kilku laty w firmie, którą zarządzam, udało się zbudować ujednolicony model sprawozdań finansowych dla spółek notowanych na warszawskiej giełdzie. Podobno dość dobry. Ile czasu na to poświęciliśmy, nie napiszę, bo przyznać się wstyd. Stanowczo za dużo. W czasie prac okazało się, że na naszym rynku mamy cztery różne typy sprawozdań finansowych, z których jeden jest tak stary, że niektórzy już o nim zapomnieli. A szkoda, bo może przy którymś z zapowiadanych działań mających na celu ułatwianie inwestorom i emitentom życia, te przepisy (rozporządzenie ministra finansów z 18 października 2005 r. w sprawie informacji wykazywanych w sprawozdaniach finansowych) zostaną uchylone.Artur Sierant•26 marca 2018
Sierant: Między ceną a wyceną, czyli bilansowe perpetuum mobileSądzę, że każdy z Państwa spotkał się z pojęciem perpetuum mobile. Przypomnę, że jest to nazwa używana do określenia fantastycznych, acz nieistniejących urządzeń, które mogły produkować energię z niczego. To te lepsze. Nazywane są one perpetuum mobile pierwszego rodzaju. Gdyby istniały, to wytwarzałyby więcej energii, niż same zużywają. Podobno jest to niezgodne z I zasadą termodynamiki. Ale któż by w XXI w., który przejdzie do historii jako Wiek Odejścia od Rozumu, stosował się do jakichś zasad termodynamiki. Albo zasad dynamiki. Albo jakichkolwiek zasad. Artur Sierant•19 marca 2018